Rodzina Cravatów udaje się do Oklahomy, aby znaleźć nowe miejsce i środki do dalszego życia. Wkrótce Yancey Cravat (Richard Dix) staje się jednym z bardziej szanowanych obywateli miasteczka.
Nieśmiertelność jest bardzo łatwa do osiągnięcia. Wystarczy nie umierać - Woody Allen.

Monumentalny western z wybitną rolą Irene Dunne. Mimo archaicznego patosu i rwanego tempa, scena wyścigu o ziemię to wciąż jedno z największych osiągnięć w historii scenografii i inscenizacji. 7

Powieść Cimarron, której autorką jest Edna Ferber, została przeniesiona na ekran przez Wesleya Rugglesa w czasie, gdy Hollywood wciąż uczyło się operować dźwiękiem na skalę epicką. Filmowa interpretacja powieści wyreżyserowana przez Wesleya Rugglesa to dzieło niezwykle ambitne, które mimo upływu niemal stu lat od premiery, nadal imponuje rozmachem inscenizacyjnym, choć jednocześnie razi archaicznym podejściem do niektórych kwestii społecznych. Analizując ten utwór, należy przede wszystkim zwrócić uwagę na jego dualistyczny charakter: z jednej strony to potężne widowisko, z drugiej zaś intymny dramat rodzinny, który gubi się nieco w cieniu wielkiej historii.

Cimarron (1931) - Richard Dix (I), Reggie Streeter, Irene Dunne

Cimarron (1931) - Richard Dix (I), Reggie Streeter, Irene Dunne

Scenariusz filmu jest oparty na losach rodziny Cravatów, a wzorem dla reżysera była powieść Edny Ferber, co determinuje specyficzną, kronikarską strukturę narracji. Główną zaletą utworu jest bez wątpienia jego warstwa wizualna. Scena wyścigu o ziemię w Oklahomie z 1889 roku to absolutny majstersztyk wczesnego kina dźwiękowego. Zdjęcia, za które odpowiadał Edward Cronjager, oddają chaos, desperację i bezkresny dynamizm pionierów. Wykorzystanie tysięcy statystów i autentycznych wozów nadaje całości fakturę, której nie sposób podrobić dzisiejszymi efektami cyfrowymi. W tym aspekcie kompozycja obrazu zasługuje na najwyższe uznanie – reżyser potrafił zapanować nad gigantyczną przestrzenią, tworząc jedną z najbardziej ikonicznych sekwencji w historii gatunku.

Cimarron (1931) - Richard Dix (I), Reggie Streeter, Irene Dunne

Cimarron (1931) - Irene Dunne, Edna May Oliver

Niestety, styl i tempo filmu w jego dalszej części nie zawsze dotrzymują kroku temu fenomenalnemu otwarciu. Akcja filmu ma wiele wspólnego z powieścią w zakresie ukazywania upływu czasu, jednak to właśnie ta rozpiętość czasowa staje się największą wadą strukturalną dzieła. Film próbuje objąć cztery dekady w ciągu dwóch godzin, co prowadzi do pewnej skrótowości i rwanego rytmu. Widz odnosi wrażenie, że uczestniczy w serii ruchomych obrazów z życia bohaterów, zamiast w płynnej opowieści. Reżyser skorzystał w konstruowaniu fabuły z powieści w sposób niemal niewolniczy, co sprawiło, że wątki polityczne i społeczne są zasygnalizowane, ale rzadko w pełni wybrzmiewają.

Cimarron (1931) - Irene Dunne, Richard Dix (I)

Cimarron (1931) - Richard Dix (I), Irene Dunne

Gra aktorska to element, który wywołuje dziś najbardziej mieszane uczucia. Richard Dix jako Yancey Cravat stosuje technikę bardzo ekspresyjną, niemal teatralną, co jest typowe dla aktorów przechodzących z kina niemego do dźwiękowego. Jego głos jest silny, a prezencja magnetyczna, jednak nadmiar patosu w gestach może współczesnego widza drażnić. Zupełnie inaczej prezentuje się Irene Dunne. Jej kreacja Sabry to najjaśniejszy punkt filmu. Aktorka w sposób niezwykle subtelny pokazuje przemianę swojej bohaterki – od zalęknionej, konserwatywnej żony z Południa do silnej, samodzielnej kobiety sukcesu i polityczki. To właśnie dzięki niej Cimarron zyskuje ciężar emocjonalny. Jej styl gry jest zaskakująco nowoczesny i powściągliwy na tle reszty obsady.

Cimarron (1931) - Irene Dunne, Richard Dix (I)

Cimarron (1931) - Irene Dunne, Richard Dix (I)

Warto również ocenić scenografię i kostiumy. Przemiana miasta Osage z obozowiska namiotów w nowoczesną metropolię z budynkami z cegły i asfaltowymi ulicami jest pokazana z dużą dbałością o detal. Jest to istotny argument przemawiający za wysoką wartością produkcyjną filmu. Widać tu ogromny budżet i staranność w oddaniu realiów epoki, od brudu pogranicza po blichtr lat 20. XX wieku. Jednak język filmu, szczególnie w sferze dialogowej, pozostaje archaiczny. Niektóre kwestie brzmią nienaturalnie, a sposób przedstawienia postaci mniejszościowych, w tym czarnoskórego sługi Isaiaha, jest z dzisiejszej perspektywy trudny do zaakceptowania i obarczony bolesnymi stereotypami tamtej epoki. Jest to istotna wada, która wpływa na odbiór całości jako dzieła o wątpliwej wrażliwości społecznej.

Cimarron (1931) - Irene Dunne, Richard Dix (I)

Moim zdaniem, Cimarron to film o wielkich ambicjach, który padł ofiarą własnego rozmachu. Jako pierwszy western nagrodzony Oscarem za najlepszy film, przecierał szlaki dla całego gatunku, udowadniając, że opowieści o kowbojach mogą aspirować do rangi narodowej epopei. Jednak w konfrontacji z późniejszymi arcydziełami westernu, takimi jak produkcje Johna Forda, wypada blado pod względem psychologicznym. Argumentem za ponownym obejrzeniem tego dzieła jest jednak jego wartość historyczna – to fascynujący dokument tego, jak Hollywood widziało proces cywilizowania Ameryki i jakimi narzędziami dysponowało u progu ery dźwiękowej.

Cimarron (1931) - Irene Dunne, Richard Dix (I)

Cimarron (1931) - Richard Dix (I)

Podsumowując, mimo technicznych niedoskonałości i przestarzałych schematów myślowych, film pozostaje imponującym osiągnięciem. To hołd dla ducha pionierów, który najlepiej sprawdza się wtedy, gdy porzuca patos na rzecz ukazania codziennej walki o przetrwanie i godność. Reżyser Wesley Ruggles stworzył monument, który choć zakurzony, wciąż budzi szacunek swoją skalą.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 0
Skomentuj jako pierwszy.
Więcej informacji

Proszę czekać…