Sex story 2011/I

No Strings Attached

Emma jest młodą kobietą, która odbywa staż w szpitalu. Nie ma czasu i chęci na poważny związek z mężczyzną. Swoje potrzeby seksualne postanawia zaspokoić dzięki Adamowi, z którym zaczyna się spotykać dla seksu bez zobowiązań. Nie przewiduje jednak, że taki układ też nie jest wolny od problemów.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 37 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Natalie Portman
jako Emma
Ashton Kutcher
jako Adam
Kevin Kline
jako Alvin
Cary Elwes
jako Dr Metzner
Greta Gerwig
jako Patrice
Lake Bell
jako Lucy
Olivia Thirlby
jako Katie
Ludacris
jako Wallace
Jake Johnson
jako Eli
Mindy Kaling
jako Shira
Talia Balsam
jako Sandra Kurtzman
Ophelia Lovibond
jako Vanessa

Fabuła

Emma jest młodą kobietą, która odbywa staż w szpitalu. Nie ma czasu i chęci na poważny związek z mężczyzną. Swoje potrzeby seksualne postanawia zaspokoić dzięki Adamowi, z którym zaczyna się spotykać dla seksu bez zobowiązań. Nie przewiduje jednak, że taki układ też nie jest wolny od problemów. Beznickowy

Gatunek
Komedia, Romans
Słowa kluczowe
pogrzeb, szpital, seks, zazdrość zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2011-03-18 (kino), 2011-01-21 (świat), 2011-07-25 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Paramount Pictures
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Untitled Ivan Reitman Project (USA) (tytuł roboczy)
Friends with Benefits (USA) (tytuł roboczy)
Fuckbuddies (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
108 minut
Budżet
25 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 4 wiadomości

Recenzje

Film jest odzwierciedleniem dzisiejszych czasów w jakich żyjemy, próbą pokazania tego, jaki mamy stosunek do partnerstwa, miłości, uczuć i oczywiście seksu. 7

Wybierając się na film Sex Story myślałam, że będzie to kolejna podrzędna komedia o seksie i miłości, jaką znowu serwuje nam kino amerykańskie. Ta sama fabuła, ci sami aktorzy i problematyka. Na szczęście bardzo się pomyliłam i film miło mnie zaskoczył.

Na początek warto zwrócić uwagę na obsadę. Ashton Kutcher, którego większość na pewno kojarzy z ról komediowych, to już jeden z powodów, dla których warto zobaczyć ten film. Nie tylko dlatego, gdyż jest zdolnym reprezentantem młodego pokolenia kina amerykańskiego i nie tylko dlatego, że wpada w oko nie jednej kobiecie, ale przede wszystkim dlatego, gdyż jest naprawdę wartym zwrócenia uwagi aktorem komediowym. Charakterystyczny, pozytywny, przystojny i mogłabym tak wymieniać i wymieniać… Ashton, który wcielił się w rolę Adama jest wrażliwy, błyskotliwy, zabawny i …wierzy w prawdziwą miłość. Choć jest atrakcyjny i ma powodzenie, trafia na nieodpowiednie partnerki (ostatnia z nich po rozstaniu związała się z jego ojcem).

Drugą perełką w filmie, która zachwyca swoją niebywałą urodą jak i talentem aktorskim jest zdobywczyni Oscara, Natalie Portman, którą niedawno mogliśmy podziwiać na ekranach kin w roli baleriny w filmie pt. Czarny łabędź. Rola w Sex Story jest na pewno miłą niespodzianką dla wielu kino-maniaków, gdyż aktorki raczej nie kojarzymy z komedii, a raczej filmów obyczajowych. Natalie wcieliła się w rolę Emmy, lekarki, która boi się stałych związków, a właściwie ma na nie tzw. alergię. Jest samowystarczalna, skupia się na swojej karierze i nie wierzy w miłość. Czy da się jednak tak wytrzymać na dłuższą metę? Film jest w pewnym sensie odpowiedzią na to pytanie.

Emma i Adam poznali się podczas jednego z obozów w latach szkolnych. Adam już wtedy przejawiał sympatię do Emmy, ale ta szybko sprowadza go na ziemię. Jako już dorośli ludzie spotykają się niejednokrotnie. Przy kolejnym, dość zabawnym spotkaniu, kiedy Adam budzi się nagi w domu Emmy w otoczeniu jej przyjaciół lekarzy, dochodzi do ich „pierwszego zbliżenia”. Tak się zaczyna ich historia. Adam i Emma postanawiają stworzyć tzw. wolny związek, który będzie się opierał tylko i wyłącznie na kontakcie fizycznym, innymi słowy „przyjaciele od potrzeb”. Zero zazdrości i zobowiązań, kłamstw i romantycznych kolacji. No i pewnie wszystko było by cudownie, gdyby nie fakt, iż zakochują się w sobie. Adam gotowy jest być z Emmą, ale ta panicznie boi się związać z kimś na stałe. I tu zaczynają się schody…

Film jest odzwierciedleniem dzisiejszych czasów w jakich żyjemy, próbą pokazania tego, jaki mamy stosunek do partnerstwa, miłości, uczuć i oczywiście seksu. I choć cała akcja rozgrywa się w Ameryce, powoli możemy zaobserwować ten schemat w Polsce. Ludzie dążący za karierą, pieniędzmi i pozycją w świecie nie chcą angażować się w stałe związki, a tym bardziej nie mają na nie czasu i tylko czasem mają ochotę się do kogoś przytulić, poczuć jego bliskość, a potem pójść z tym kimś do łóżka. Film jest świetnym przykładem na to, że prędzej czy później, każdy z nas potrzebuje prawdziwej miłości i osoby, z którą będziemy blisko nie tylko w sferze łóżkowej.

Jeśli miałam bym się do czegoś w filmie przyczepić, to była by to rola Ashtona Kutchera, która w zasadzie nie różni się od innych, granych przez niego chociażby w takich komediach jak Amerykańskie ciacho czy Walentynki. Jednak, jeśli ktoś lubi tego aktora i nie wyobraża go sobie w innej postaci na pewno się nie zawiedzie. Portman natomiast świetnie poradziła sobie w nowym dla niej gatunku i pokazała, że potrafi odnaleźć się w każdej roli. Komedia jest lekka i przyjemna, a finał jej bardzo romantyczny. Może się wydawać, że kilka schematów w tym filmie jest powielonych, a w wielu scenach widzimy podobne lub identyczne sytuacje jak w znanych nam dotychczas produkcjach amerykańskiego kina z działu komedii romantycznych, ale i tak z czystym sumieniem polecam Wam ten film, choćby ze względu na wspaniałą obsadę.

1 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Oryginalny tytuł scenariusza to "Fuck Buddies". Zrobiono na podstawie tego scenariusza jeszcze jeden film To tylko sex. zobacz więcej

Pressbook

Reitman pociąga za sznurki: zdjęcia w Los Angeles — Zdjęcia do komedii "Sex Story" rozpoczęły się w maju 2010 roku w Los Angeles. Ponieważ Reitmanowi bardzo zależało na tym, aby pokazać na ekranie urok i młodzieńczą energię miasta, ekipa zdecydowała się na realizację zdjęć w dosyć nieoczekiwanych miejscach (oczywiście w porównaniu ze znanymi widzom ujęciami napisu Hollywood czy palm przy Venice Beach). Na ekranie... zobacz więcej

Komentarze 10

Avatar square 200x200

juskowiak 2011-05-19 7

Bardzo dobre romansidło – Nie rozumien tych waszych narzekan. czego sie spodziewaliscie? jakiegos niesamowicie oryginalnego scenariusza? braku szczesliwego zakonczenia? jak was zadowolic mialby tworca?

mnie sie bardzo podobal. fajna historia. zabawna, lapie za serce, oglada sie z przyjemnoscia. jakby wszystkie romansidla staly na takim poziomie byloby wspaniale. to jest bmw wsrod romansidel. polecam

7/10

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
MagEllan juskowiak 2011-07-24 7

W koncu opinia z ktora w wiekszosci sie zgadzam.

Po samym gatunku wiemy czego sie spodziewac – Natalie Portman wypadla bardzo dobrze ciut gorzej Ashton Kutcher (a moze to moje uprzedzenia do jego gry aktorskiej) scenariusz przewidywalny bo jaki mialby byc calosc oglada sie milo nie oczcuwa sie uplywu czasu pare fajnych komediowych scen, fajna histora, calosc dobrze i sprawnie zrealizowana.

Film wsrod innych posrod tego gatunku trzyma dobry poziom.

Uwazam ze ta produkcja zasluguje na ocene dobra a wiec 7/10.

juskowiak juskowiak 2011-07-26 7

Naprawdę polecam, bo warto.

wolfff juskowiak 2012-05-14

Na co dzień nie przepadam za romansidłami, ale „Sex Story” dało radę…o tym filmie przypomniałem sobie przypadkiem jak leciał na nPremium na ence – uwielbiam takie zaskoczenia!

Kali999 2011-11-01 7

dobra komedia romantyczna – Nie jestem jakoś zwolennikiem komedii romantycznych, może dlatego, że ostatnio ciężko o jakieś dobre pozycje w tej kategorii. Ten film obejrzałem po ciężkim dniu i naprawdę znacząco poprawił mi nastrój. Humor pomimo, że czasami "prostacki" w tym filmie miał klasę i zamiast grymasu zniesmaczenia, śmiałem się na głos. Idealna pozycja na wieczór z żoną, narzeczoną, kochanką.

i_darek1x 2011-06-19 4

Dostateczny ! – Nie liczyłem za wiele po tym filmie i dla tego nie było rozczarowania ! Ogólnie to takie ble,ble,ble….

caryca84 i_darek1x 2012-03-25 5

Dość nudny. "Friends with benefits" milion razy lepszy.

jacks 2011-06-03 6

6/10 – średniak – Mogło być lepiej patrząc na obsadę… Portman jakoś mi tu nie pasowała chociaż odegrała swoją rolę bardzo dobrze. Sporo scen raczej "na siłę", mało rozwinięte wątki aktorów drugoplanowych… Niestety twórcy się nie postarali.

Quagmire 2011-04-25 5

5/10 – Typowy przeciętniak. Pod płaszczykiem R-ki i seksu bez zobowiązań mamy dokładnie tą samą historię co zwykle. Zaskoczeń nie ma także w sferze aktorskiej, jak zwykle śliczna, urocza, solidna aktorsko Natalie Portman i jak zwykle sztywny niczym Ron Jeremy w pracy Ashton Kutcher. Jedynym zaskoczeniem może być forma fizyczna 64-letniego Kevina Kline’a i dziwaczna rola Cary’ego Elwesa który pojawia się w wielu scenach ale wypowiada może ze dwa zdania. Dziwne jak na dość znanego aktora z ponad 20-letnim stażem, może coś wypadło w montażu?

Śmieszniejszych gagów raczej nie stwierdzono, może ze dwa dobre dialogi (taksówka, Kline i Kutcher w szpitalu), ze dwie dobre sceny (marchewki) i to by było na tyle. Film na randkę który wpada jednym okiem a wypada drugim w natłoku przyjemniejszych zajęć.

Hessus666 Quagmire 2011-05-09 3

Kolejne kiepskie romansidło. Filmy tego typu zawsze zaczynają się tak samo, następnie podobne frazesy: ona go rzuciła/on ją kocha, lub odwrotnie, po czym pędzą z dwóch różnych stron świata żeby zdążyć zagrać wspólnie ostatnią scenę i powiedzieć sobie "kocham cię". Słabi aktorzy w słabym filmie. Ocena 3/10.

Współtworzą