Film Falka przedstawia historię Danielaka, podrzędnego konferansjera, który postanawia poprowadzić prestiżowy bal. Niezależnie od pomocy, jaką obiecuje mu dyrektor Wydziału Kultury, Lutek na wszelki wypadek eliminuje konkurentów metodą szantaży, donosów, oszustw – i osiąga swój cel. Anonimowy
Obejrzałem jakoś tak "z głupia franc" a bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.
Jak dla mnie to klasyka dorównująca filmom jak 12 gniewnych ludzi czy Świadek oskarżenia – chociaż fabułą bardziej jak Niebezpieczne związki tylko że w PRLu
Świetna rola, ale też świetny scenariusz i bardzo dobrze reżyser utrzymuje tempo. Tam ciągle coś się dzieje. I nawet jeśli nie na pierwszym planie, to wszystko jest wiadomo. Świetna sprawa – kurcze może i 10 się należy :)
Pozostałe
Kapitalne kino. Normalnie samo życie.