Zjawa 2015

The Revenant

Hugh Glass, poszukiwacz przygód po ataku niedźwiedzia zostaje porzucony w lesie przez ludzi, którym zapłacił by się nim opiekowali. Mężczyzna wyrusza w poszukiwaniu zemsty na nich.

Zwiastuny Zobacz wszystkie 10 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 55 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Leonardo DiCaprio
jako Hugh Glass
Tom Hardy
jako John Fitzgerald
Domhnall Gleeson
jako Kpt. Andrew Henry
Will Poulter
jako Jim Bridger
Paul Anderson
jako Anderson
Kristoffer Joner
jako Murphy
Joshua Burge
jako Przysadzisty Bill
Duane Howard
jako Elk Dog
Melaw Nakehk'o
jako Powaqa
Fabrice Adde
jako Toussaint
Arthur RedCloud
jako Hikuc

Fabuła

Bohaterem "Zjawy" jest legendarny odkrywca i myśliwy Hugh Glass (DiCaprio), który zaatakowany przez niedźwiedzia, zdradzony przez jednego z członków wyprawy (Tom Hardy), ledwo żywy zostaje porzucony przez towarzyszy i pozostawiony na pewną śmierć. Wbrew wszystkiemu udaje mu się przeżyć. Zmagając się z bezlitosnymi zimowymi warunkami, wytrwale i desperacko brnie przez dzikie tereny, gnany miłością do rodziny i nieokiełznaną żądzą zemsty. opis dystrybutora

Gatunek
Przygodowy, Dramat, Biograficzny, Western, Thriller
Słowa kluczowe
zemsta, morderstwo, nóż, zwłoki zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2016-01-29 (kino), 2015-12-16 (świat), 2016-06-01 (dvd)
Dystrybutor
Imperial - CinePix
Wytwórnia
New Regency Pictures
Anonymous Content
RatPac Entertainment zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Hongkong, Tajwan
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
156 minut
Budżet
135 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 42 wiadomości

Recenzje

Reżyser zatapia się w złowrogi, męski świat zdrady, zemsty i walki o przetrwanie w zimowej aurze lasów Ameryki. Nie daje się zamknąć w schemacie jednego tematu czy motywu odtwarzanego w różnych wariantach, lecz wypuszcza się na ziemię nieznaną. 6
  • 2016-01-16
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Alejandro González Iñárritu nieco spuszcza z tonu po barwnym i tętniącym życiem Birdmanie. Reżyser zatapia się w złowrogi, męski świat zdrady, zemsty i walki o przetrwanie w zimowej aurze lasów Ameryki. Nie daje się zamknąć w schemacie jednego tematu czy motywu odtwarzanego w różnych wariantach, lecz wypuszcza się na ziemię nieznaną. Niestety nie do końca skutecznie. Grzęźnie w błocie topniejącego śniegu, zostawiając brudny ślad egzystencjonalnego akcentu rodem z kina Terrence’a Malicka.

Zjawa to film organiczny, bliski naturze, której człowiek nieustannie musi stawiać czoła. Zatopiony w nieprzyjaznej aurze momentami przywodzi na myśl podróżniczy przewodnik Beara Gryllsema o tym, jak przetrwać w dziczy. Inarritu mnoży przeciwności, potęguje kontrasty i dualizm świata, którego harmonia została zachwiana przez wkroczenie białego człowieka do królestwa Indian. Rdzenni mieszkańcy Ameryki starają się obronić swoje wartości i integralność z naturą przed postępującą cywilizacją i agresją. A to nie jedyna kwestia poruszana przez twórcę 21 gramów. Na pierwszy plan wysuwa się konflikt pomiędzy łowcami zwierząt Hugh Glassem (Leonardo DiCaprio) a Johnem Fitzgeraldem (Tom Hardy), który przeradza się w osobistą wendetę.

Nieco enigmatyczna opowieść staje się kinem drogi i zemsty napędzającej Glassa do działania. Leonardo DiCaprio niczym Clemens Forell z Jeniec: Jak daleko nogi poniosą Hardy’ego Martinsa zmaga się z zimową aurą, wrogim środowiskiem i dzikimi zwierzętami. Niestety momentami przypomina bohatera gry komputerowej, który posiada wiele żyć, a „drobny” upadek jest tylko niewielką przeszkodą w drodze do celu. I choć filmowy Hugh Glass posiada swój rzeczywisty pierwowzór opisany w powieści Michaela Punke’a („The Revenant: A Novel of Revevenge”), to dopisanie mu romantycznej przeszłości związku z rdzenną Amerykanką oraz syna, dodaje niepotrzebnej metaforyki i wymowy.

Film obfituje w przepiękne ujęcia, zmiany perspektywy i niemal namacalną atmosferę grozy i mrozu, a to wszystko dzięki zdjęciom Emmanuela Lubezkiego. Efektowana scena walki Glassa z niedźwiedziem zapewne przejdzie do historii kina, ale nie jest w stanie uratować fabularnej nudy i jednostajnych bohaterów. Zjawa to przede wszystkim estetyczna uczta, hymn na cześć piękna i grozy natury zanurzony w metafizyce duchowego wymiaru, przeplatany od czasu do czasu brutalnością i fizyczną dosłownością. To jednak za mało, aby zachwycać transcendencją rodem z filmów Malicka czy przygodowym akcentem opartym na podróży wydartego śmierci Glassa.

0 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Zdjęcia robiono chronologicznie według 80-dniowego harmonogramu. Jednak główny okres filmowania przeciągnął się w czasie do dziewięciu miesięcy. Ten niezwykle długi czas produkcji był spowodowany zmiennymi warunkami pogodowymi, oddaleniem od miejsc założonego planu, i tym, iż reżyser Alejandro González Iñárritu i autor zdjęć Emmanuel Lubezki, ze względów estetycznych robili zdjęcia, korzystając tylko z naturalnego światła, ażeby osiągnąć maksymalny realizm. Tylko kilka godzin fotografowania każdego dnia musiało być starannie zaplanowane i to z wyprzedzeniem. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 21

Czechu 2016-05-08 6

Mocno się przynudziłem na tym filmie, kilka fajnych scen, sporo jednak przydługich ujęć. Oscar dla Leo niezasłużony miał wcześniej kilka wiele lepszych kreacji za które powinien zostać nagrodzony, pewnie dostał za całokształt, choć nie powinien. Dodatkowo kilka niespójnych scen, trochę dziwnych, jak to że ledwo chodzi nagle gonią go indiańcy i sprintem leci do konia później spada z przepaści i nagle zaczyna chodzić:) + sceny z ganianiem się na koniec też naciągane.

Wafel88 2016-12-21 5

Długi i męczący. Większość filmu nic się nie dzieje… Oscar dokładnie za całokształt bo w lepszych filmach grał.

Elizabeth_Linton 2016-06-24 6

Wizualnie świetny, szkoda jednak, że psują go akcje rodem z filmów ze Schwarzeneggerem. Oskar dla DiCaprio raczej za całokształt.

zxc4fdb 2016-03-21 4

Reżyser powinien pójść na 3h spacer do lasu w zimie bo chyba nigdy nie był … piekne plenery i przyzwoita akcja posute, poziomem realizmu rodem z Gwiezdnych Wojen.

Chemas 2016-12-26 7

Nie wiem jak oceniać ten film, więc na razie 7 za klimat, muzykę, rewelacyjną grę Hardego i poświęcenie Leonarda. Słabo z treścią

Współtworzą