Kasia (30 lat) i Tomek (35 lat), są ze sobą już od blisko siedmiu lat, ale nie zdecydowali się jeszcze na małżeństwo. Każdy z odcinków ukazuje wspólne życie tej pary młodych, wykształconych i zwariowanych na swoim punkcie ludzi. Kasia i Tomek tworzą związek, któremu zdaje się przyświecać idea mówiąca o tym, że przeciwieństwa się przyciągają. Ich codzienne relacje często rzypominają "burzę w szklance wody", ale w ich wypadku zdaje się to być receptą na udany związek. Skrajnie różne temperamenty, odmienne poglądy i demonstracyjne głoszenie własnych, jedynie słusznych kwestii, jest tym, co tak naprawdę serwują sobie każdego dnia. Mimo to, a może dzięki temu, szaleją za sobą, jedno nie może funkcjonować bez tego drugiego, czyli (paradoksalnie) mamy do czynienia z harmonijnym i udanym związkiem! Może czasami zbyt niepokojąco odnajdziemy w serialu odbicie naszego własnego życia, musimy pamiętać jednak, że to w końcu tylko komedia... Anonimowy
Jak ten serial miał premierę to miałem ubaw (zresztą, miałem kilka lat). Jak sobie dzisiaj przypomniałem, to tak jakbym oglądał dwa odmienne od siebie seriale. Nudny i kiczowaty gniot. Nic mi się w nim nie podoba. Żenada – prawdziwe komedie to kręcili Stanisław Bareja, Juliusz Machulski (lata 80-te) lub chociażby Monty Python i Muppety.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Dawniej mnie irytował i uważałem go za sztuczny twór. Teraz z biegiem czasu doceniam gagi i grę aktorską, dobry duet Brodzik z Wilczakiem. Niektóre sceny z życia wzięte ;)