Barnaby Fulton (Cary Grant) to niezwykle roztargniony, rzetelny i borykający się z narastającym znużeniem rutyną chemik, który w piaszczystych oraz dusznych laboratoriach wielkiego koncernu farmaceutycznego stara się pośród kolb odnaleźć formułę eliksiru młodości. Skupia się on na procesie mozolnego testowania nowych związków, starając się pośród mrocznych korytarzy instytutu oraz piaszczystych nasypów pod oknem biura zachować naukowy obiektywizm mimo presji szefa Olivera Oxleya. Akcja koncentruje się na ukazaniu komicznego chaosu, gdy jedna z małp doświadczalnych przypadkowo miesza składniki i wlewa miksturę do dystrybutora wody, co prowadzi do serii bolesnych dla powagi naukowca incydentów z udziałem nieświadomego personelu. Jankes
Pozostałe
Fajnie się rozpoczyna – "Jeszcze nie, Cary." 🙂 "Starzejemy się, kiedy zapominamy, że jesteśmy młodzi." Przyjemna, wesoła opowieść. Odmłodzona żona zabawniejsza. Zwłaszcza w starciu z MM.