W carskiej Rosji nieakceptowany przez arystokratów chłopski oficer zakochuje się w księżniczce.
Rafał użytkownik
7

"Tempest" (1928) – Melodramat na Gruzach Imperiu.

Tempest z 1928 roku to porywający, choć momentami naiwny, melodramat, który służy przede wszystkim jako popis aktorskich możliwości Johna Barrymore’a. Film ten jest jednym z ostatnich wielkich niemych eposów, zrealizowanym z rozmachem godnym schyłku epoki kina bez dialogów. Mimo że scenariusz opiera się na utartych motywach (klasowe podziały, zakazana miłość, zemsta), to realizacja techniczna i charyzma gwiazd sprawiają, że seans jest wart uwagi.

Burza (1928) - Camilla Horn, George Fawcett, John Barrymore (I)

Największą siłą filmu, poza główną gwiazdą, są jego walory wizualne. Obraz zachwyca kunsztownymi zdjęciami autorstwa Charlesa Roshera, który wykorzystuje grę światłocienia (chiaroscuro), zwłaszcza w sugestywnych scenach więziennych, gdzie bohater zdaje się uwięziony za kratami ciemności. To właśnie te sekwencje, pełne wizualnej rozpaczy, zapadają w pamięć najbardziej.

Film zdobył pierwszą w historii Oscara nagrodę za scenografię dla Williama Camerona Menziesa. Menzies stworzył stylizowaną, choć niekoniecznie autentyczną historycznie, wizję carskiej Rosji i rewolucyjnego chaosu. Monumentalne dekoracje i dbałość o szczegóły budują wiarygodne tło dla eskalującego konfliktu klasowego.

Burza (1928) - Ullrich Haupt (I), Camilla Horn, John Barrymore (I)

John Barrymore, znany jako "Wielki Profil" i czołowy aktor swojej generacji, wciela się w postać Iwana Markowa, chłopa, który awansuje na porucznika. Jest to rola wymagająca szerokiej gamy emocji – od dumy i pożądania, przez upokorzenie i szaleństwo, aż po moralne przebudzenie. Barrymore jest elektryzujący. Jego gra jest intensywna, ale zaskakująco powściągliwa jak na standardy kina niemego, co nadaje postaci autentyzmu. Sceny, w których jego postać przechodzi transformację z zakochanego żołnierza w rozgoryczonego rewolucjonistę, to aktorski popis wirtuozerii.

Sama historia jest typowym dla tamtych lat melodramatem: mezalians, intrygi, rewolucja jako deus ex machina zmieniająca porządek świata. Księżniczka Tamara (Camilla Horn) jest piękna, ale jej gra aktorska bywa oceniana jako nieco "drewniana" w porównaniu do ekspresji Barrymore'a. Mimo to, chemia między parą głównych bohaterów jest wystarczająco silna, by utrzymać uwagę widza.

Burza (1928) - Boris de Fast (I), John Barrymore (I), Louis Wolheim

Film, choć powstały w Hollywood, subtelnie porusza tematykę moralnej dwuznaczności rewolucji. Zarówno arystokraci, jak i nowi bolszewiccy przywódcy (w tym karykaturalna postać handlarza granego przez Borisa de Fasta) są przedstawieni jako moralnie skażeni. Ostateczne przesłanie filmu jest uniwersalne: miłość i ucieczka od chaosu politycznego okazują się ważniejsze niż zemsta czy ideologia.

Tempest to ignorowany klejnot kina niemego, który może nie jest arcydziełem narracyjnym, ale zachwyca stroną wizualną i niezapomnianą rolą Johna Barrymore’a. Dla fanów kina historycznego i wielkiego aktorstwa, film ten oferuje wciągające, mroczne i intensywne doświadczenie kinowe, które pozostawia ślad.

0 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze do filmu

0
Skomentuj jako pierwszy.
Nawigacja