Galaktyka terroru 1981

Galaxy of Terror

Specjalnie dobrana załoga wyrusza z Ziemi by zbadać nieznaną planetę. Na miejscu okazuje się, że planeta jest pełna wraków statków kosmicznych, a w samym centrum tego złomowiska stoi piramidalna budowla. Nie mogąc uruchomić statku, astronauci postanawiają zbadać dziwną budowlę. Nie wiedzą, że właśnie rozpoczęli test, którego… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 1 zdjęcie

Obsada Zobacz pełną obsadę

Edward Albert
jako Cabren
Erin Moran
jako Alluma
Ray Walston
jako Kore
Bernard Behrens
jako Ilvar
Zalman King
jako Baelon
Robert Englund
jako Ranger
Taaffe O'Connell
jako Dameia
Sid Haig
jako Quuhod
Grace Zabriskie
jako Kapitan Trantor
Jack Blessing
jako Cos
Brian Wade
jako Potwór

Fabuła

Specjalnie dobrana załoga wyrusza z Ziemi by zbadać nieznaną planetę. Na miejscu okazuje się, że planeta jest pełna wraków statków kosmicznych, a w samym centrum tego złomowiska stoi piramidalna budowla. Nie mogąc uruchomić statku, astronauci postanawiają zbadać dziwną budowlę. Nie wiedzą, że właśnie rozpoczęli test, którego celem jest wybranie nowego władcy piramidy. Tylko, że najpierw muszą pokonać przeciwników powstałych z ich własnych lęków. Bo porażka oznacza śmierć. Asmodeusz

Gatunek
Horror, Akcja, Sci-Fi
Słowa kluczowe
obcy, przyszłość, test, strach zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1981-10 (świat)
Wytwórnia
New World Pictures
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Galaktyka grozy (Polska)
Mindwarp: An Infinity of Terror (tytuł niezdefiniowany)
Planet of Horrors (tytuł niezdefiniowany)
Quest (tytuł niezdefiniowany)
Czas trwania
81 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 3

Asmodeusz 7

kiedyś jeszcze za czasów VHS robił wrażenie po latach odswierzyłem i już takiego piorunującego wrażenia nie zrobił ale adal jest to dobre kino sf/horror

Khaosth 7

Fajny filmik, z którego idzie się całkiem nieźle pośmiać. :)

Film wygląda jak czkawka po "Siódmej pięczęci", "Zakazanej planecie" i "Obcym".
Już psychodeliczny początek z władcami świata grającymi w jakąś grę nie pasuje do horroru, a dzięki kiepskiemu wykonaniu zamiast poważnie, wypada śmiesznie. Późniejsze akcje typu pani przełożona służąca za pasy bezpieczeństwa, czy późniejsze "sceny grozy" z robalem i ściśniętym tunelem tylko potęgowały mój uśmiech. W żadnym słabym filmie nie spotkałem tylu przegiętych motywów, co tutaj.

Jedynym naprawdę porządnym elementem filmu są dekoracje Jamesa Camerona, który jak widać "Obcym" zachłysnął się już wcześniej.

Dodatkowym smaczkiem dla mnie było trzech panów – Ray Walston którego kojarzę choć nie wiem skąd, pan Robert Englund zanim stał się Freddym Krugerem oraz król erotyki spod znaku czerwonego pantofelka choć nie z tej strony kamery co zazwyczaj – Zalman King. Wszyscy wypadli słabo, ale miło było ich zobaczyć. :)

death_alcoholic

Kiedyś to wypożyczyłem sobie – Okładkładka mnie skusiła i się strasznie wynudziłem na tym filmie prawdę powiem :-)

Współtworzą