Zabójstwo 1956

The Killing

Kasa lokalnych wyścigów konnych zbiera olbrzymią ilość pieniędzy. Wie o tym Johnny Clay, który opracował precyzyjny plan skoku na kasę, w której ma nadzieję znaleźć 5 milionów dolarów. W tym celu dobiera sobie jeszcze czterech innych przestępców. Czy plan napadu się powiedzie?

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Sterling Hayden
jako Johnny Clay
Coleen Gray
jako Fay
Vince Edwards
jako Val Cannon
Elisha Cook Jr.
jako George Peatty
Marie Windsor
jako Sherry Peatty
Timothy Carey
jako Nikki Arcane

Fabuła

Kasa lokalnych wyścigów konnych zbiera olbrzymią ilość pieniędzy. Wie o tym Johnny Clay, który opracował precyzyjny plan skoku na kasę, w której ma nadzieję znaleźć 5 milionów dolarów. W tym celu dobiera sobie jeszcze czterech innych przestępców. Czy plan napadu się powiedzie? tompawel

Gatunek
Kryminał, Thriller, Film-Noir, Dramat

Szczegóły

Premiera
1956-06-06 (świat)
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Bed of Fear (USA) (tytuł roboczy)
Clean Break (USA) (tytuł roboczy)
Day of Violence (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
85 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 3

Avatar square 200x200

Movieman 2014-01-13 7

7+/10 – Wczesny Kubrick to również bardzo dobry Kubrick. Kolejny gatunek filmowy, z którym Wielki Mistrz się zmierzył i po raz kolejny wyszedł z tego pojedynku w roli zwycięzcy. Co prawda nie jest to klasyczne kino noir, bardziej kino rabunkowe, ale naprawdę historia strasznie wciąga. Ciekawe zabiegi z narracją filmu oraz przede wszystkim zaburzoną chronologią co w tamtych czasach było z pewnością czymś mało spotykanym. Aktorsko rewelacyjnie, dziwne że Coleen Gray (która co prawda nie miała tutaj jakieś wielkiej rólki) nie zrobiła większej kariery – strasznie urocza aktorka, która urodą i wdziękiem spokojnie mogłaby stanąć w szranki z chociażby aktorkami Hitchcocka.

Dobry film, warto, baa powinno się z nim zapoznać! Szczególnie fani Kubricka i starego kina.

justangel Movieman 2016-08-25 6

@Movieman: A jak dla mnie tylko 6/10. Scenariusz faktycznie ciekawy, ale niestety mnie się średnio ogląda filmy nakręcone w tamtych latach, w takiej konwencji, bo sposób nakręcenia jest inny i dla mnie lekko denerwujący. Muzyka cały czas podtrzymywała wysokie napięcie, szkoda, że również w scenach kompletnie neutralnych. Brakowało mi również zwolnień i przyspieszeń akcji, tutaj wszystko było na tym samym poziomie. Chętnie bym ten film zobaczyła w wersji współczesnej, nakręconej przez dobrego reżysera.

tfilippo 2010-12-28 8

Malusieńki zawód – Bo spodziewałem się arcydzieła na miarę "Wielkiego snu" czy "Chinatown" a obejrzałem po prostu bardzo dobry kryminał, świetną wprawkę przed późniejszymi arcydziełami mistrza K.

Współtworzą