Pan wzywał, Milordzie? 1988-1993

You Rang, M'lord?

Akcja serialu toczy się w 1927 roku w rezydencji Lorda Meldrum wdowca z dwiema córkami: Cissy ubierająca się po męsku i interesująca się polityką oraz kobiecą i zalotną Poppy, która bawi się drażniąc Jamesa. W jego domu rezyduje także jego brat niepoprawny, czcigodny Teddy oraz cioteczna babka niezmiernie bogata i zdziecinniała… zobacz więcej

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Odcinki zobacz wszystkie 26 odcinki

Sezony

Obsada Zobacz pełną obsadę

Paul Shane
jako Alf Stokes
Jeffrey Holland
jako James Twelvetrees
Su Pollard
jako Ivy Teasdale
Donald Hewlett
jako Lord George Meldrum
Michael Knowles
jako Czcigodny Teddy Meldrum
Bill Pertwee
jako Wilson, posterunkowy
Brenda Cowling
jako Pani Blanche Lipton, kucharka
Mavis Pugh
jako Lady Lavender
Susie Brann
jako Poppy Meldrum
Catherine Rabett
jako Cissy Meldrum
Perry Benson
jako Henry Livingstone
Barbara New
jako Mabel Wheeler

Fabuła

Akcja serialu toczy się w 1927 roku w rezydencji Lorda Meldrum wdowca z dwiema córkami: Cissy ubierająca się po męsku i interesująca się polityką oraz kobiecą i zalotną Poppy, która bawi się drażniąc Jamesa. W jego domu rezyduje także jego brat niepoprawny, czcigodny Teddy oraz cioteczna babka niezmiernie bogata i zdziecinniała Lady Lavender. Na górze toczy się życie arystokracji wypełnione romansami, przyjęciami i rozrywkami. Na dole zaś rozgrywają się sprawy służby domowej, która stara się pogodzić własne interesy i ambicje z lojalnością wobec lorda i troską swe zatrudnienie. opis dystrybutora

Gatunek
Komedia
Słowa kluczowe
anglia, zdrada, przyjaźń, zazdrość zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1988-12-29 (świat), 2006-06-08 (dvd)
Dystrybutor
Basu Films
Wytwórnia
British Broadcasting Corporation (BBC)
Kraj produkcji
Wielka Brytania
Czas trwania
odc.: 50 minut

Recenzje

Pan się bawi 10
  • 2006-11-26
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Po obejrzeniu „Pan wzywał Milordzie?” oraz „Co ludzie powiedzą?” dochodzę do wniosku, że Anglicy, jeśli tylko chcą, potrafią z taktem wyśmiać ludzkie wady. W obu tych serialach robią to świetnie, choć piętnują w nich zupełnie inne negatywne cechy. „Pan wzywał, Milordzie?” przedstawia nam Londyn lat 20-tych XX wieku. Ukazany tu świat głównych bohaterów składa się z dwóch mniejszych „podświatków” – państwa i służby. Wszyscy mieszkają razem, w ogromnym domu, a mimo to pan domu zupełnie nie interesuje się warunkami życia swoich podwładnych, choć twierdzi, ze „ma świetny kontakt z człowiekiem z ulicy” (czyli prostym).

Twórcy serialu wykreowali tu cały kalejdoskop przeróżnych postaci, z których niemal każda może pochwalić się przynajmniej kilkoma wadami. Wśród nich dominują: brak wykształcenia, bo mimo, że państwo uczęszczali do różnych szkół, nie wynieśli z nich jednak żadnej wiedzy, dążenie do zdobycia dóbr materialnych i coraz wyższego stanowiska, złe traktowanie kogoś o niższej pozycji społecznej, fałsz, obłuda i wiele innych. Obserwując służbę dochodzimy do wniosku, że tu nikt nie zaczynał od kompletnego zera; jeśli ktoś już na początku nic nie miał, jak czyścibut Henry i posługaczka Mabel, to nie ma szans na awans nawet wśród służby i będzie skazany na łaskę i niełaskę majordomusa, lokaja, czy nawet kucharki. Choć i ci ostatni dostają czasem małego prztyczka w nos, np. kiedy Mabel może iść na bal dla służby... Szkoda, że twórcy serialu nie rozwinęli bardziej tego wątku, żeby zarówno posługaczka, jak i czyścibut częściej mogli skorzystać z życia, ku niezadowoleniu zadufanych w sobie lokaja i kucharki. „Światek służby” można więc określić jako ciągły wyścig szczurów, pilnowanie swojej pozycji i zazdrosne jej strzeżenie, a także szukanie nowych możliwości szybszego wzbogacenia się, niekoniecznie uczciwą drogą.

„Świat tych na górze, czyli państwa” to świat ludzi fałszywych, tylko z pozoru wykształconych, a w rzeczywistości w większości głupich, z nudów popadających w często dość dziwne nałogi i uzależnienia, egoistycznych i martwiących się jedynie o własne dobro. Sam lord podrywa cudze żony, jego brat goni za służącymi, a młodsza córka lorda chodzi nocami ze swoimi znajomymi do różnych klubów i wraca do domu nad ranem.

Pośród bohaterów jest jednak kilka osób, które właściwie możemy nazwać raczej pozytywnymi – np. pokojówka Ivy, starsza córka lorda – Cissy, która pomimo dość niepewnego gustu w doborze partnerów, jest jednak zaangażowana w pomoc biednym, czy wreszcie Lady Lavender, która jest wprawdzie zdziecinniałą staruszką, ale nie można określić jej takimi przymiotnikami jak ‘fałszywa’, czy ‘skąpa”.

Pomimo tylu różnych wad, każda z postaci została jednak przedstawiona w taki sposób, że właściwie do większości widz nie odczuwa antypatii. Świadczy to o pewnym kunszcie twórców. Wtargnęli bowiem na dość niepewny grunt, a wyszła im wspaniała komedia z humorem sytuacyjnym i słownym.

Serial ma wiele plusów – sam pomysł, rodzaj humoru, dopracowane postaci wspaniale zagrane przez świetnie dobranych aktorów. Sądzę, że dzięki temu serial spodoba się wielu widzom.

2 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Filmowa Cissy Meldrum naprawdę ma na imię Cecily; oficjalnego brzmienia imienia w serialu użyto kilka razy, np. kiedy Cissy startowała w wyborach i wydrukowała ulotki wyborcze. zobacz więcej

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Wodnica79 2006-11-23 10

Milord na DVD! – Strasznie się cieszę, że wydano już 2. serię tego serialu! Mam wrażenie, że ten serialik jest trochę niedoceniany (a niesłusznie)!
Pozdrawiam wszystkich, którzy – jak ja – są jego fanami!

Współtworzą