Ten film to propagandowa manipulacja – aż kipi nienawiścią kierowaną przez "Maciorę" i żyjącą "Kaczkę" wobec narodu polskiego. Żenujący poziom aktorski i reżyserski. Ciekawe czemu nie pokazano jak Kaczka wsadza na swoje miejsce Wasermana, który przez niego ginie? Przykre, że na tą szmirę wydano pieniądze podatników. Ocena 1/10
Pozostałe
Paranoiczny, niezdrowy i fanatyczny. Wszystko jest tu złe aż do kości, może oprócz znośnej muzyki Michała Lorenca. Aktorstwo jest tutaj tak okropne, że osiąga miejscami komiczny wydźwięk. Montaż podobnie, leży i kwiczy. Wątki i sceny w filmie są porozrzucane, chaotyczne i widać wyraźnie to jaką drogę przeszła produkcja. Nie dziwię się, że niedawno reżyser filmu, Antoni Krauze zapowiedział, że więcej nie będzie kręcił. 2/10