Pocztówki znad krawędzi 1990

Postcards from the Edge

Kariera hollywoodzkiej aktorki Suzanne Vale bierze ostry zakręt. Gwiazda przedawkowuje narkotyki, ląduje w szpitalu, a potem na kuracji odwykowej. Po jej ukończeniu ma szansę zagrać rolę w niskobudżetowym filmie, jednak pod warunkiem, że w czasie zdjęć będzie przebywać pod kuratelą matki. Jest to ostatnia rzecz, jakiej… zobacz więcej

Reżyseria
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Meryl Streep
jako Suzanne Vale
Shirley MacLaine
jako Doris Mann
Dennis Quaid
jako Jack Faulkner
Gene Hackman
jako Lowell Kolchek
Richard Dreyfuss
jako Dr Frankenthal
Rob Reiner
jako Joe Pierce
Mary Wickes
jako Babcia
Conrad Bain
jako Dziadek
Annette Bening
jako Evelyn Ames
Simon Callow
jako Simon Asquith
Gary Morton
jako Marty Wiener
CCH Pounder
jako Julie Marsden

Fabuła

Kariera hollywoodzkiej aktorki Suzanne Vale bierze ostry zakręt. Gwiazda przedawkowuje narkotyki, ląduje w szpitalu, a potem na kuracji odwykowej. Po jej ukończeniu ma szansę zagrać rolę w niskobudżetowym filmie, jednak pod warunkiem, że w czasie zdjęć będzie przebywać pod kuratelą matki. Jest to ostatnia rzecz, jakiej chciałaby Suzanne. Całe życie starała się bowiem uwolnić od wpływu rodzicielki, Doris Mann, również aktorki, wielkiej gwiazdy z dawno minionych czasów świetności fabryki snów. Komediodramat Mike’a Nicholsa, reżysera kultowego Absolwenta z Dustinem Hoffmanem, luźno oparty na autobiograficznej książce i scenariuszu Carrie Fisher, córki Debbie Reynolds, wcielającej się w postać uroczej Kathy Selden w Deszczowej piosence. Pocztówki znad krawędzi to jeden z czterech owoców udanej współpracy Nicholsa z autorem zdjęć Michaelem Ballhausem, obok Pracującej dziewczyny, Barw kampanii i filmu Z Księżyca spadłeś? opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Komedia

Szczegóły

Premiera
1990-12-31 (kino), 1990-09-12 (świat), 2001-04-15 (dvd)
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
101 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 1

karojuu 2016-01-13 4

Zadziwiająco słaby, jak na Nicholsa, 2/3 o niczym. Pod koniec coś konkretniejszego zaczyna się dziać, ale to i tak nie zmienia spojrzenia na całość filmu

Współtworzą