Bunnyman 2011

Grupka przyjaciół jadąc odludną drogą zostaje zepchnięta przez kierowcę ciężarówki w wyniku czego ich samochód ulega awarii. Nie mając innego wyjścia muszą pieszo szukać pomocy. Nieoczekiwanie ich śladem zaczyna podążać przebrany w strój królika szaleniec.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Cheryl Texiera
jako Rachel
Alaina Gianci
jako Tiffany
Veronica Wylie
jako Jenn
Scott Kuza
jako Jack
Emerald Brown Cronin
jako Mała dziewczynka
Andrew Chavez
jako Ofiara pod domem
Michael Cronin
jako Zabójca z bronią 8mm
Joseph Darden
jako Jacob
Rebecca Grayce
jako Maria
Jennifer Hatley
jako Matka człowieka królika

Fabuła

Grupka przyjaciół jadąc odludną drogą zostaje zepchnięta przez kierowcę ciężarówki w wyniku czego ich samochód ulega awarii. Nie mając innego wyjścia muszą pieszo szukać pomocy. Nieoczekiwanie ich śladem zaczyna podążać przebrany w strój królika szaleniec. Asmodeusz

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
krew, morderstwo, szaleństwo, strach zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2011-06-21 (świat)
Wytwórnia
ANOC Productions
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
The Bunnyman Massacre (Niemcy)
Czas trwania
90 minut

Recenzje

Nieudana podróba. 2
  • 2018-10-11
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Bunnyman to typowy przykład kiepskiego horroru, w którym pomimo czerpania garściami z klasyków gatunku wszystko wyszło nie tak jak powinno. Już od początku widać, reżyser miał pewną wizję swojego filmu i jakimś cudem udaje mu się zrealizować ten projekt, ale wszystko rozsypało mu się przy szczegółach. Jedyną nowością jest tu kostium psychopaty. Ubrany w strój królika morderca jest czymś na tyle egzotycznym, że przyciąga uwagę widza chcącego zobaczyć jak wygląda gigantyczny królik, z piłą mechaniczną ćwiartujący swoje ofiary. Niestety na tym kończą się pozytywy i zaczyna cała litania idiotyzmów i niedoróbek.

Film całkowicie poległ scenariuszowo. Odpowiedzialny zarówno za scenariusz jak i reżyserię Carl Lindbergh od początku tworzył slasher mający być wtórnym i powielającym schematy, bez dozy jakiegokolwiek zaskoczenia. Mamy więc standardową grupkę nastolatków, którym psuje się samochód na odludziu. Szukając pomocy nasi bohaterowie trafiają na rodzinkę szaleńców, kanibali co oczywiście przeradza się w krwawą łaźnię. Jak to zwykle bywa wszystko potoczyło by się zgoła inaczej ale na logikę nie mamy tu co liczyć a wybory jakich dokonują bohaterowie są irracjonalne. O ile da się to przełknąć przez niemal cały film to zakończenie woła już o pomstę do nieba i jest jednym z najgłupszych jakie widziałem.

Mocno przeliczy się każdy kto wierzy, że braki zastąpią hektolitry krwi i wyrafinowane sceny morderstw. Mamy tu co prawda kilka trupów ale zapomnijmy o jakichkolwiek torturach, czy obleśnych scenach rozdzieranego ciała. Wszystko ogranicza się do pryśnięcia krwi i ujęć kamery pod dziwnymi kontami by pokazać jak najmniej.

Dodajmy do tego, że patrząc na ciężarówkę szaleńca i rodzinkę kanibali, jak również osadzenie akcji w niezamieszkałych lasach od razu nasuwa się skojarzenie z Droga bez powrotu, któremu Bunnyman nie dorasta do pięt.

Jest to więc kiepski horror, który zawodzi widza a całej lini i nie warto zaprzątać sobie nim głowy. Oceniam go na 2 jedynie przez pryzmat zabawnego faceta w przebraniu królika.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą