Warszawa, rok 1933. Po śmierci męża zubożała Łucja Król przeprowadza się wraz z trzema synami - Klemensem, Zenonem i Romanem do sutereny na Solcu. Tam na świat przychodzi czwarty syn, Stanisław. Wdowa nie ma środków do życia, zmuszona jest zarabiać praniem bielizny. Po jakimś czasie zdobywa zaufanie sąsiada komunisty dr. Wiktora Lewena, który powierza jej sprzątanie swego mieszkania. Policja obiecuje Łucji wynagrodzenie za składanie informacji o Lewenie. Łucja zgadza się, ale uprzedza sąsiada. Wkrótce Lewen i tak zostaje aresztowany i skazany na siedem lat więzienia. Wybucha wojna. Zenek zostaje wywieziony na roboty do Rzeszy… Anonimowy
Pozostałe
Początek trochę nudnawy, 2 połowa trochę więcej się dzieje, ale dalej nic specjalnego, dzieciaczki też udane, matka zasuwa a reszta w dupie ją miała.