Tańcząc w ciemnościach 2000

Dancer in the Dark

USA lata 60. Selma emigrantka z Europy, samotnie wychowuje syna. Chłopczyk tak jak ona ma dziedziczną wadę wzroku, która w pewnym wieku prowadzi do całkowitego oślepienia. Selma pracuje w fabryce, aby uzbierać pieniądze na operacje dziecka, rezygnując ze wszystkich przyjemności. Niestety sama zaczyna słabo widzieć, ale nie mówi… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 21 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Björk
jako Selma Jezkova
Catherine Deneuve
jako Kathy
David Morse
jako Bill Houston
Peter Stormare
jako Jeff
Jens Albinus
jako Morty
Udo Kier
jako Dr. Porkorny
Cara Seymour
jako Linda Houston
Joel Grey
jako Oldrich Novy
Stellan Skarsgård
jako Lekarz
Željko Ivanek
jako Prokurator okręgowy
Mette Berggreen
jako Recepcjonistka
Vladica Kostic
jako Gene Jezkova

Fabuła

USA lata 60. Selma emigrantka z Europy, samotnie wychowuje syna. Chłopczyk tak jak ona ma dziedziczną wadę wzroku, która w pewnym wieku prowadzi do całkowitego oślepienia. Selma pracuje w fabryce, aby uzbierać pieniądze na operacje dziecka, rezygnując ze wszystkich przyjemności. Niestety sama zaczyna słabo widzieć, ale nie mówi o tym nikomu, obawiając się zwolnienia z pracy. Pewnego dnia pieniądze znikają z jej domu, co prowadzi do tragedii... Anonimowy

Gatunek
Dramat, Musical
Słowa kluczowe
więzienie, morderstwo, sztuka, policja zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2000-10-20 (kino), 2000-05-17 (świat), 2002-07-25 (dvd)
Dystrybutor
Gutek Film
Kraj produkcji
Dania, Finlandia, Francja, Holandia, Islandia, Niemcy, Norwegia, Szwecja, USA, Wielka Brytania
Inne tytuły
Danser dans le noir (Kanada)
Myrkradansarinn (Islandia)
Taps (Dania) (tytuł roboczy)
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
139 minut
Budżet
12 800 000 USD

Recenzje

Selma zbiera na operacje wzroku dla syna, jej przyjaciel pozbawi ją środków finansowych i popchnie do tragedii. 8
  • 2017-02-13
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery "Wstrząs emocjonalny"

Obok twórczości reżysera Larsa von Triera nie można przejść obojętnie. Jego filmy się nienawidzi albo kocha. Kontrowersyjny pomysłodawca manifestu "Dogma 95" w większości swoich dzieł toczy jakby emocjonalną bitwę z widzem, współczujemy bohaterom, przeżywamy silnie każdą negatywną sytuację w której się znajdują. Tańcząc w ciemnościach, które kończy jego trylogię "Złotego serca" można porównać do wystrzału z armaty wprost w serce odbiorcy. Lars dokonuje na nas wstrząsu emocjonalnego z którego długo, bardzo długo nie będzie można się otrząsnąć. Jednak takie ataki na wrażliwość pozwalają zostać filmowi w pamięci widza na wiele lat.

Główną bohaterką na której egzystencji opiera się fabuła filmu jest Selma (Björk). Nie ma ona łatwego życia - całymi dniami ciężko pracuje w fabryce, by zapewnić godny byt sobie i dziecku, jak również, aby odłożyć część pieniędzy na operację wzroku dla jej syna. Niestety sama zaczyna także tracić wzrok, do tego przyjaciel rodziny (David Morse), zburzy jej dotychczasowy świat i popchnie ją do tragicznych w skutkach działań - które na zawsze odmienią jej los. Selma nie posiada dużej ilości pieniędzy, ale jej prawdziwym bogactwem jest wyobraźnia i głęboka miłość do muzyki. To one pozwolą jej przetrwać najcięższe chwile i będą z nią aż do końca. Nie trudno z muru polubić tejże postaci, która emanuje dobrem, dziecięcą wręcz wrażliwością, nieskrępowaną wyobraźnią i niecodzienną umiejętnością słyszenia muzyki w dźwiękach wydawanych przez urządzenia czy maszyny ją otaczające. Tak też na przykład widzimy Selmę śpiewającą i tańczącą w takt uderzeń kół odjeżdżającego pociągu - w swoich piosenkach pokazującą nam co jej w duszy gra, jakie ma marzenia, lęki. Lars tworząc tę postać wiedział, że chce zaangażować Björk, widocznie dostrzegł w tej nietuzinkowej o dziewczęcych rysach twarzy artystce osobę, która idealnie odwzoruje jego wizję. Jak się okazało, to był celny strzał w dziesiątkę, ponieważ odtwórczyni tej roli odebrała Złotą Palmę w Cannes, również była nominowana za nią do Złotego Globu. Sam film, także był chwalony przez krytyków i zdobył główną nagrodę na tym festiwalu. Lars von Trier potrafi niezbyt skomplikowaną fabułę swoich filmów przedstawić w taki sposób, że człowiek ma wrażenie, iż obcuje z czymś nadzwyczajnym, monumentalnym. Do tego stosuje takie środki artystyczne oraz zsyła na postaci piętrzące się problemy tak, że dostajemy mocną dawkę silnych wzruszeń, co wrażliwsi widzowie, mogą wyczuć tu pewien szantaż emocjonalny. Reżyser wykonuje tu bowiem taki wypróbowany sposób, iż bohaterki typu Bess z Przełamując fale czy Selma są nakreślone jako postaci bardzo kruche, niewinne, ufne, bezgranicznie dobre, natomiast otoczenie powoli zabija w nich to co najszlachetniejsze - swoją nieuzasadnioną agresją, przemocą, wykorzystywaniem. Czy widząc taki kontrast, większość widzów nie będzie się litować nad losem tych kobiet?. Ostatnia scena tegoż obrazu, gdy już wiemy co spotka główną bohaterkę i fenomenalna gra Björk, która wydaje się jakby oddała całą siebie w swojej kreacji - powoduje lawinę łez. Współpraca jej i von Triera nie była łatwa, oboje to silne osobowości, bezkompromisowe, było wiele kłótni między nimi. Doszło nawet do tego, że artystka zapowiedziała, iż nie wystąpi już w żadnym filmie, ponieważ udział w tej produkcji zbyt wiele ją kosztował. Jednak wszystko co rodzi się w bólach daje potem owocny plon. Tutaj jest podobnie, Lars dawał momentami "wolną rękę" dla piosenkarki z Islandii, mimo zgrzytów, on i ona mieli swój wkład w budowanie nieszablonowego scenariusza filmu. Trzeba wspomnieć, że Tańcząc w ciemnościach ma formę oryginalnego musicalu. Większość scen dzieje się tak jakby w głowie głównej bohaterki, a przy ich kręceniu czasem używano aż stu kamer, by oddać idealny efekt. Rozbudowane partie taneczne i piękne piosenki skomponowane i zaśpiewane przez islandzką wokalistkę są najlepszą reklamą tego dzieła. Twórca zastosował zmianę nasycenia kolorystyki filmu dla uwypuklenia stanów emocjonalnych bohaterki. Dla przykładu, kiedy widzimy ją radosną, uśmiechniętą, pogrążoną w swoich marzeniach - kolory w filmie stają się bardziej wyraźne i cieplejsze. Film miał pewne odstępstwa od tego co było zapisane w manifeście "Dogma 95", przykładowo muzyka nie była nagrywana jednocześnie z przedstawianym obrazem.

Trzeba przyznać, że von Trierowi kolejny raz udało się wzbudzić w widzu szereg różnych, skrajnych emocji. Pokazał musical w innej propozycji, w której jest położony silny akcent na pokazanie tragedii człowieka i tego, że koniec nie zawsze jest taki, jakim go oczekują widzowie. Niekonwencjonalna reżyseria i podejście do tematu, bardzo przekonująca kreacja głównej bohaterki i piosenki z refleksyjnymi tekstami - pozostawią w sercu i pamięci odbiorców głęboki ślad. Takie filmy pokazują za co wielbi się dorobek filmowy tegoż wizjonera. Lars nie boi się podążać własną ścieżką, igrać z uczuciami oraz kontrastem między postaciami, a okrutną rzeczywistością. Nie podaje też on gotowych odpowiedzi i nie stara się oceniać i na siłę umoralniać swoich postaci. Tańcząc w ciemnościach to kwintesencja kreatywności tego niezwykłego reżysera.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Sędzia w procesie Selmy to A.D. Mantle, jest to odniesienie do postaci Anthony'ego Dod Mantle jednego z twórców manifestu Dogma 95. zobacz więcej

Wpadka

Kiedy Bill mówi Selmie, że nie ma pieniędzy, jej włosy wielokrotnie zmieniają swoje ułożenie. zobacz więcej

Komentarze 6

Avatar square 200x200

bizarre 2015-09-03 7

7/10 – Solidna dawka dyskomfortu. Bardzo ciekawe, niespotykane połączenie "niedbałej" pracy kamery z musicalowymi wstawkami. Genialna rola Bjork (szkoda, że nie zdecydowała się na karierę aktorską) i nie mniej genialny soundtrack w jej wykonaniu. Intrygujący, ale też naiwny scenariusz. W sumie nie wiem z jakiego powodu, ale po obejrzeniu mam uczucie niedosytu.

Drybciu 2010-10-24 1

1/10 – beznadzieja totalna

tompawel 2009-06-25 1

Dla tych co lubią muzykę Bjork – Film polecam tym, którzy lubią muzykę Bjork. Cały film przepełniony jest tańcami i piosenkami napisanymi i wykonanymi przez Bjork. Pokazała też, że ma także talent aktorski.

Inci 2006-12-17 1

! – Boze co za sh** !!!!
Juz samo to ze gra w nim Björk ,powoduje ze film jest pełen schiz =/
Główna bohaterka jest nienormalna ,tak samo jak jej cale miasto.
Super. Polecam . 0/10

Katie Inci 2007-09-04 10

björk genialna, ona nawet nie to że grała selmę – ona nią się stała. niebywała ekspresja, wyczucie, mimika, siła wyrazu. o głosie nawet nie ma co mówić, bo to cud natury sam w sobie. połączenie filmu psychologicznego z musicalem… oba gatunki uwielbiam. von trier – wielu zarzuca mu bawienie się widzem, tanie sztuczki. ja osobiście chłonę jego filmy w całości, wczuwam się w sytuację bohaterów, może posiadam jakieś skłonności masochistyczne ;) w każdym razie "dancer in the dark" zawiera w sobie wszystko to co w kinie lubię, wszystkie elementy tego filmu składają się na jedno wielkie arcydzieło. moja ocena? 11/10.

Inci Inci 2007-09-25 1

Chyba tak.

Współtworzą