8 części prawdy 2008

Vantage Point

Film nakręcony w stylu Rashomona Kurosawy, w którym relacja próby zabójstwa prezydenta jest przedstawiona z pięciu odmiennych perspektyw.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

W telewizji

HBO3, 26 luty 2017, niedziela 09:45 (Polska) zobacz więcej

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 45 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Dennis Quaid
jako Thomas Barnes
Matthew Fox
jako Kent Taylor
Forest Whitaker
jako Howard Lewis
Bruce McGill
jako Phil McCullough
Edgar Ramírez
jako Javier
Saïd Taghmaoui
jako Suarez
Ayelet Zurer
jako Veronica
Zoe Saldana
jako Angie Jones
Sigourney Weaver
jako Rex Brooks
William Hurt
jako Ashton, prezydent
James Le Gros
jako Ted Heinkin
Eduardo Noriega
jako Enrique

Fabuła

Film nakręcony w stylu Rashomona Kurosawy, w którym relacja próby zabójstwa prezydenta jest przedstawiona z pięciu odmiennych perspektyw. Yasha

Gatunek
Dramat, Thriller, Kryminał, Akcja
Słowa kluczowe
helikopter, morderstwo, terroryzm, policja zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-04-04 (kino), 2008-02-13 (świat), 2008-09-02 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Columbia Pictures
Relativity Media (współpraca produkcyjna)
Original Film zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
90 minut
Budżet
40 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

9 - Moja część prawdy 5

Możliwe spoilery Mawiają, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i jest to jak najbardziej trafne i prawdziwe stwierdzenie. 8 części prawdy jest filmem, w którym fabuła próbuje opierać się na powyższym stwierdzeniu. Jak to wychodzi? Według mnie nie wychodzi w ogóle.

8 części prawdy można podzielić na dwie części. W pierwszej obserwujemy to samo wydarzenie z kilku punktów widzenia: realizatora TV (bezbarwna Sigourney Weaver), agenta Secret Service (cierpiący Dennis Quaid), amerykańskiego turysty (pluszowy Forest Whitaker), prezydenta USA (dość wiarygodny William Hurt) oraz terrorystę. Drugie powtórzenie tej samej sytuacji zaciekawia, ale już kolejne zaczynają nudzić. Są skonstruowane na podobnej zasadzie i tak naprawdę nie pokazują różnych sposobów widzenia tego samego wydarzenia. Wiele ujęć się powtarza, widz odnosi wrażenie, że są to tylko wypełniacze, aby film miał 90 minut. Poza tym za każdym razem powtarzana scena z wiwatującym tłumem przyprawia o mdłości swą sztucznością. Oglądając te niezbyt udane próby ukazania rzeczywistości w kilku perspektywa miałem nadzieję, że w końcu coś z tego wyniknie i stanie się coś zaskakującego, dającego do myślenia.

I stało się. Oto zaczęła się druga część filmu, który z thrillera zmienia się w najzwyklejsze kino akcji. Wyżej wspomniane „części prawdy” nie mają się nijak do reszty. Wydają się być oderwane od fabuły. Niby mają jakiś wspólny element, ale mnie wydają się zupełnie nie przystające do drugiej części. Widz zastanawia się co tak naprawdę te sceny miały pokazać. Po nich następuję praktycznie jeden długi pościg, który kończy się oczywiście pełnym sukcesem. Giną źli, a dobrzy przeżywają ratując po drodze niewinne istnienia. W tych fragmentach amerykański patriota, agent Secret Service przełamując swe fobie skutecznie stawia czoła terrorystom, ratując swego ukochanego prezydenta. Do tego Forest Whitaker, który niczym dobry Samarytanin biegnie nie zważając na nic (nawet na swoją tuszę) filmując wszystko niezniszczalną kamerą, której bateria rozładowuje się nadwyraz wolno, i przy okazji ratując dziewczynkę. Bardzo to wszystko nadmuchane, nieskładne i mocno przesadzone.

Mimo, iż przed seansem czytałem kilka opinii na temat tego filmu (praktycznie w 100% krytycznych), nie nastawiałem się do niego w ten sposób. Nie spodziewałem się jednak, że moje odczucia będą tak podobne do tych przedstawionych w przeczytanych przeze mnie artykułach. Wystawiłem ocenę 5, ale tylko dlatego, że sam temat jest dość ciekawy, ale poza tym 8 części prawdy to film słaby. Film jest potwierdzeniem, iż znane nazwiska nie są gwarantem dobrego filmu. Wydaje się, że aktorzy zagrali w tym filmie, bo akurat nie mieli co ze sobą w tym czasie zrobić.

Trudno mi jednoznacznie ocenić i sklasyfikować ten obraz. Na pewno drugą część mogę polecić miłośnikom kina akcji, ale pierwszą (udającą coś ambitniejszego) pominę milczeniem. Mój punkt widzenia 8 części prawdy z punktu siedzenia na kanapie zdecydowanie odbiega od punktu widzenia twórców. Ja go po prostu nie kupuję.

1 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Obsada — Dennis Quaid (Barnes) – Daleko od nieba (Far From Heaven) – nominacje do Złotego Globu i nagrody Gildii Aktorów Filmowych, Jak zostać gwiazdą (American Dreamz), W doborowym towarzystwie (In Good Company), The Rookie, Traffic, Yours, Mine and Ours, Pojutrze (The Day After Tomorrow), The Alamo, Nie wierzcie bliźniaczkom (Parent Trap), Breaking Away, The Long Riders,... zobacz więcej

Komentarze 26

Avatar square 200x200

Tigfist 2012-10-30 10

Świetny – Jak dla mnie, film jest wręcz rewelacyjny. Polecam wszystkim fanom dobrego kina :)

rast26 2012-06-12 6

Moze byc – Film jest ok bez rewelacji ale napewno jedna zecza jaka sie z niego dowiadujemy to jest to ze samochody marki Opel sa prawie niezniszczalne ;-)

Maciek_Przybyszewski 2010-01-27 5

Ni to dramat ni to kino akcji – Zaczyna się nieźle, dość ciekawa konwencja pokazania tej samej sytuacji z różnych punktów widzenia. Co prawda po trzeciej odsłonie te same ujęcia zaczynają nużyć, a sztuczny nadwyraz tłum wiwatujący na część drażnić, ale sam pomysł ciekawy. Niestety dalej to już jest coraz gorzej. Pomijam już poprawność polityczną filmu, gdzie dobroduszny afroamerykanin ratuje wszystkich po drodze, agent Secret Service w pojedynkę ratuje prezydenta, ale z niezłego tematu robi się mało oryginalne kino akcji. Cztery gwiazdy nie świecą nawet ułamkiem swego światła.

Dla mnie ledwo 5/10.

Pajo23 2009-10-12 9

Super. - Jak dla mnie film jest świetny. Bardzo szybka akcja, dobra gra aktorska, sklejenie wszystkich aspektów w sensowna całość… No 9/10.

Jankes Pajo23 2009-10-12 8

Popieram, popieram mi też się podobała, daję 8/10. Wszystko sklecone w dobrą całość, film na pewno warto zobaczyć.

Beti3000 2009-09-15 8

da się obejrzeć, gdzieś w okolicach 7/10 – Historia jest ciekawie przedstawiona, jednak widac, ze to amerykanska produkcja…

Współtworzą