It! The Terror from Beyond Space 1958

Lądując na Marsie, załoga ziemskiego statku kosmicznego przypadkowo zabiera obcą formę życia. Ta będąc już na pokładzie, po kolei zabija członków załogi i wysysa ich krew. Żadne drzwi ani broń, nie mogą powstrzymać potwora, a pomieszczeń, do których można uciec, robi się coraz mniej.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 6 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Marshall Thompson
jako Płk Edward Carruthers
Shirley Patterson
jako Ann Anderson
Kim Spalding
jako Płk Van Heusen
Ann Doran
jako Mary Royce
Dabbs Greer
jako Eric Royce
Paul Langton
jako Por. James Calder
Robert Bice
jako Mjr John Purdue
Richard Benedict
jako Bob Finelli
Richard Hervey
jako Gino Finelli
Thom Carney
jako Joe Kienholz
Ray Corrigan
jako To
Bert Stevens
jako Reporter

Fabuła

Lądując na Marsie, załoga ziemskiego statku kosmicznego przypadkowo zabiera obcą formę życia. Ta będąc już na pokładzie, po kolei zabija członków załogi i wysysa ich krew. Żadne drzwi ani broń, nie mogą powstrzymać potwora, a pomieszczeń, do których można uciec, robi się coraz mniej. Asmodeusz

Gatunek
Horror, Sci-Fi
Słowa kluczowe
przyszłość, statek kosmiczny, potwór, mars zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1958-08 (świat)
Wytwórnia
Robert E. Kent Productions
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
It! The Vampire from Beyond Space (tytuł niezdefiniowany)
The Terror from Beyond Space (tytuł niezdefiniowany)
Czas trwania
69 minut

Recenzje

Kolejny zapomniany horror/s-f, który dla większości będzie jedynie zabawnym i kiczowatym reliktem. 6
  • 2019-01-01
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

„It! The Terror from Beyond Space” to klasyczny przykład fantastyki lat 50., która bazowała na lękach ludzi ówcześnie związanych z podbojem kosmosu oraz trwającym pomiędzy USA i ZSSR wyścigiem ku gwiazdom. Oczywiście współcześnie nie jest to pozycja dla każdego, a raczej perełka przeznaczona dla fanów filmów z potworami czy tej mniej efekciarskiej fantastyki, w której ważniejszy jest klimat niż efekty specjalne. Co ciekawe film ma wiele podobieństw do kultowego Obcy - 8 pasażer Nostromo Ridley Scott, a wynika to z faktu, że wzorował się na nim jego scenarzysta, Dan O'Bannon.

Jest to historia grupy astronautów, którzy zostają wysłani na Marsa, by sprawdzić, co się stało z poprzednią misją. Po przylocie okazuje się, że cała załoga – poza dowódcą – nie żyje. Sądząc, że to on zabił pozostałych, astronauci wracają na Ziemię, gdzie ów dowódca ma zostać osądzony. Podczas lotu okazuje się, że w ładowni ukrywa się potwór, który w poszukiwaniu pożywienia zaczyna atakować załogę.

Oczywiście w filmie mamy sporo idiotyzmów jak choćby palenie papierosów w rakiecie czy staroświecka broń używana wewnątrz statku. Czasami widać również, że wszystko dzieje się w budynku, a nie kosmicznym pojeździe, ale nie ma to zbyt wielkiego wpływu na całość. Nawet potwór wyciągnięty jakby z innego filmu nie psuje klimatu zmagań przerażonej załogi z monstrum, którego nie sposób zabić.

Wielki plus należy zapisać na konto dekoracji, które prezentują się dość realistycznie, choć z racji upływu czasu przestarzale.

Jak już wspomniałem, niniejszy film jest pozycją obowiązkową dla fanów gatunku i tylko dla nich. Film od początku przesiąknięty jest tym specyficznym klimatem lat 50., który broni się pomimo upływu lat i kiczowatości.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą