Citizenfour 7.1

Dokumentalistka i reporterka leci do Hongkongu, gdzie ma przeprowadzić serię wywiadów z Edwardem Snowdenem.

Recenzje

W obronie wolności 7
  • 2016-01-30
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

W skrócie Citizenfour opowiada o wycinku współczesnej historii związanej z osobą Edwarda Snowdena. 29-letni pracownik CIA i kontaktor zatrudniony dla NSA, czyli amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego dokonał największego wycieku danych w historii Stanów Zjednoczonych. Na łamach prasy i stron internetowych znalazły się tysiące ściśle tajnych dokumentów NSA. Nie był to jednak zwykły hakerski atak, a próba ukazania masowej inwigilacji obywateli nie tylko tych z USA. Dla niewtajemniczonych widzów w sprawę z NSA, historia ta może wydawać się jak powieści Johna le Carré.

Pierwsze dwadzieścia minut dokumentu nie zapowiadają nawet, że będzie to opowieść o dokonaniach Snowdena. Co prawda na ekranie pojawiają się fragmenty rozmów prowadzonych między autorka dokumentu a tajnym informatorem, który podpisuje się jako "Citizen Four". Poitras wykorzystuje pierwsze minuty filmu na przedstawienie obrazu USA i całego zachodniego świata po wydarzeniach z 11 września 2001 roku. Rząd amerykański stopniowo ogranicza kolejne swobody obywatelski w imię bezpieczeństwa, a terroryzm staje się motorem odbierania obywatelom poczucia prywatności.

Główną osią dokumentu jest seria wywiadów przeprowadzonych przez Greenwalda, Poitras i MacAskilla z Snowdenem krótko po tym jak zostawił swoją pracę w Booz Allen jako analityk NSA. Wypowiedzi mężczyzny są rzeczowe, próbuje się on trzymać i przedstawiać obiektywne argumenty i zdobyte fakty. Mam jedynie małe zastrzeżenie co do prowadzenia wywiadu, gdyż na początku można wyczuć, że jest on prowadzony dość chaotycznie. Oprócz tego przedstawiono ciekawe wypowiedzi innych osób mogących wypowiedzieć się w temacie inwigilacji informacji, między innymi Williama Binneya czy Jacoba Appelbauma. Przez kilka chwil widzimy nawet założyciela Wikileaks, Juliana Assange'a, który próbuje zorganizować prywatny samolot z lotniska w Moskwie. Informacje i oskarżenia zawarte w filmie kontrastują się z wypowiedziami polityków i innych osób z administracji, które twierdzą, że zarzuty są bezpodstawne i fałszywe.

Citizenfour posiada wszystkie cechy dobrego dokumentu: jest odważny, ogląda się go z ciekawością, a podejmowany temat jest istotny i prowokuje do dyskusji. Całość zrealizowana jest z odpowiednim dramatyzmem, bowiem obserwujemy człowieka, który zdecydował się być "czarną owcą" i odczuwa tego skutki - musi uciekać z kraju, aby uniknąć zarzutów o zdradę i zacząć starać się o azyl w innym państwie. To ważny obraz, który powinien zobaczyć każdy myślący obywatel "niekupujący" wszystkiego co usłyszy w telewizji czy z ust polityków. Mam nadzieję, że takich nie-Kowalskich jest coraz więcej.

Tak na marginesie, w odcinku "Oh Shenandoah" trzeciego sezon świetnego serialu Newsroom przedstawiono wydarzenia związane z aferą wycieku informacji, a do tego niedługo zobaczymy fabularny fllm Snowden, gdzie tytułową rolę gra Joseph Gordon-Levitt, a reżyserkę recenzowanego tutaj filmu Melissa Leo.

2 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Współczesna utopia wolności 6
  • 2015-05-15
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Gdzie jest granica między staniem na straży bezpieczeństwa swoich obywateli a bezprawną inwigilacją? Śledzenie każdego kroku jednego człowieka to wyraz troski czy łamanie praw do prywatności? Rząd amerykański gromadzi miliony, miliardy danych, które zapisane na tysiącach serwerów mogą być wykorzystywane w sprawach kryminalnych aż po zwykły marketing. Edward Snowden postanowił obnażyć obłudę władzy, która na każdym kroku zaprzecza prowadzeniu stałej obserwacji, kiedy Barack Obama szczyci się przestrzeganiem praw obywatelskich.

Mały hotelowy pokój w Hongkongu staje się świadkiem przełomowych wydarzeń, którymi żył cały świat, kiedy pracownik NSA postanowił podzielić się poufnymi danymi z dziennikarzami. Kilka miesięcy wcześniej rozpoczął zaszyfrowaną mailową korespondencję z Laurą Poitras, która doprowadziła do spotkania z Glenem Greenwaldem, felietonistą Guardiana. Snowden złamał prawo, wyjawił tajemnice państwowe, aby otworzyć oczy niczego nieświadomym obywatelom świata. Poitras towarzyszy im z kamerą i przygląda się rozmowom, kiedy mężczyzna w zrównoważony i przystępny sposób opowiada o posiadanych danych.

Citizenfour na bieżąco dokumentuje sytuację upubliczniania informacji, stara się nie oceniać, choć jednoznacznie obnaża obłudę amerykańskiej władzy. Tajemnice na najwyższym szczeblu tylko pozornie mają zagwarantować bezpieczeństwo, w rzeczywistości prowadząc do coraz większej kontroli większości przez mniejszość. Edward Snowden nie chce być bohaterem, nie szuka sławy ani pieniędzy, zdaje się idealistą na miarę XXIw. Walczy o dobro ogółu świadomy konsekwencji swoich czynów. I to na nim głównie koncentruje się Poitras, szukając motywacji jego działań. Trudno uwierzyć w tak czystą postawę, kiedy jeden mały człowiek, staje się superbohaterem naszych czasów.

Dokument pokazuje wyważonego, młodego człowieka, który w sytuacji skrajnej potrafi ze spokojem wypełniać założony plan. Jego interakcja z dziennikarzami staje się polem do dyskusji o współczesnym świecie. Nadmiar prezentowanych informacji, długie dialogi nie pozwalają ani na chwile oderwać uwagi od ekranu. Citizenfour jest zapisem walki o prawdę, który powinien być obejrzany przez każdego użytkownika internetu i nowoczesnej technologii. Żyjemy w utopii wolnego Internetu – taka wizja nie napawa optymizmem.

1 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie