Lata PRL-u. Na głębokiej prowincji, w Olecku, rozpoczęto wznoszenie jednej z wielkich sztandarowych, socjalistycznych budowli: olbrzymiego kombinatu chemicznego. Oczywiście dla ówczesnych włodarzy najważniejsze było osiągnięcie celu, nieważne jakimi środkami... i kombinat postawiono na terenie puszczy. Wkrótce z powodu trucia środowiska rozpoczynają się konflikty z mieszkańcami a także problemy z robotnikami – z takimi to sprawami musi się borykać Bednarz, dyrektor kombinatu.
Lata PRL-u. Na głębokiej prowincji, w Olecku, rozpoczęto wznoszenie jednej z wielkich sztandarowych, socjalistycznych budowli: olbrzymiego kombinatu chemicznego. Oczywiście dla ówczesnych włodarzy najważniejsze było osiągnięcie celu, nieważne jakimi środkami... i kombinat postawiono na terenie puszczy. Wkrótce z powodu trucia środowiska rozpoczynają się konflikty z mieszkańcami a także problemy z robotnikami – z takimi to sprawami musi się borykać Bednarz, dyrektor kombinatu.
Niefortunne zlokalizowanie budowy zakładu przemysłowego, stanowi pretekst do ukazania mechanizmów między podejmującymi decyzje - a tymi, którzy je realizują i ponoszą ich konsekwencje. Dyrektor Bednarz (Franciszek Pieczka) kieruje budową wielkiego kombinatu, który na skutek odgórnej decyzji został zlokalizowany na terenie prastarej puszczy. Skutki tego postanowienia szybko okazują się fatalne, cofnąć ich już jednak nie można. Dochodzi do coraz częstszych i ostrzejszych konfliktów z mieszkańcami i robotnikami. W czasie dramatycznych wydarzeń, Bednarz zgodnie ze swoim sumieniem, staje po stronie robotników. Jednak czy w PRLowskiej rzeczywistości ten akt „odwagi” zostanie należycie doceniony?