Głośniej od bomb 2015

Louder Than Bombs

Laura, znakomita fotografka wojenna, ginie w wypadku zostawiając męża i dwóch dorosłych synów. Jej nagłe odejście sprawia, że mężczyźni, nie radząc sobie z żałobą, tracą ze sobą kontakt. Trzy lata po śmierci Laury, z okazji wystawy upamiętniającej jej prace, pojawia się okazja do ponownego spotkania i wspominania zmarłej. Na… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 11 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jesse Eisenberg
jako Jonah
Amy Ryan
jako Hannah
Gabriel Byrne
jako Gene Reed
David Strathairn
jako Richard
Isabelle Huppert
jako Isabelle Reed
Harry Ford
jako Ralph
Ruby Jerins
jako Melanie
Megan Ketch
jako Amy
Devin Druid
jako Conrad
Katrina E. Perkins
jako Kobieta na lotnisku
Russell Posner
jako Kenneth

Fabuła

Laura, znakomita fotografka wojenna, ginie w wypadku zostawiając męża i dwóch dorosłych synów. Jej nagłe odejście sprawia, że mężczyźni, nie radząc sobie z żałobą, tracą ze sobą kontakt. Trzy lata po śmierci Laury, z okazji wystawy upamiętniającej jej prace, pojawia się okazja do ponownego spotkania i wspominania zmarłej. Na jaw wychodzą tajemnice, niewypowiedziane żale i cały arsenał stłumionych uczuć. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat
Słowa kluczowe
relacja ojciec-syn, wypadek samochodowy, śmierć matki, relacja brat-brat zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2016-04-01 (kino), 2015-05-18 (świat)
Dystrybutor
Aurora Films
Wytwórnia
Motlys
Animal Kingdom
arte France Cinéma zobacz więcej
Kraj produkcji
Norwegia, Francja, Dania
Inne tytuły
Back Home (Francja)
Plus fort que les bombes (Francja) (tytuł festiwalowy)
Czas trwania
109 minut
Budżet
11 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Głośniej od bomb jest jak rozedrgana machina, której brakuje kilku śrubek do poprawnego funkcjonowania, ale wciąż pięknie wprowadza w nastrój zadumy i wizualno-intelektualnej rozkoszy. 6
  • 2016-03-21
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Joachim Trier tworzy kino o mężczyznach z przejmującym duchem kobiecej energii. Opowieść o dojrzewaniu, zagubieniu, lęku i odpowiedzialności oprawiona w piękne ramy rozrywającej serce muzyki, staje się historią trzech facetów zatopionych w meandrach rodzinnej przeszłości. Głośniej od bomb jest przejmujące, wzruszające i momentami nachalnie wystylizowane, ale wszystko blednie na tle melancholijnego nastroju straty i zbierania sił do walki o własne życie.

Gene (Gabriel Byrne) jest ojcem dwóch synów: Jonaha (Jesse Eisenberg) i Conrada (Devin Druid), mężem tragicznie zmarłej światowej sławy fotografki (Isabelle Huppert) i niedoszłym aktorem, który wylądował jako nauczyciel w miejscowej szkole. Czy jest sfrustrowany? Niekoniecznie. Wygląda raczej jak zmęczony życiem i zagubiony mężczyzna, który nigdy nie miał szans na uwolnienie swojej wrażliwości. Pod nieobecność żony zajmował się dziećmi, a teraz, kiedy minęło kilka lat od jej śmierci i jest przygotowywany artykuł na jej temat, musi się zmierzyć z bolesną prawdą o przyczynach jej odejścia. Jak przekazać najmłodszemu synowi, że to, w co przez lata wierzył, nie było prawdą, a matka popełniła samobójstwo? Głośniej od bomb opowiada o nieporadności, dążeniu do miejsc, w których nas nie ma, aby przeżyć rozczarowanie banalnością naszych oczekiwań. Trier zszywa swój film z różnorakich elementów, tworząc momentami piękny i poruszający patchwork. Wplata kino inicjacyjne, dramat i romans, które czasami wymykają się spod kontroli nadbudowanym i wyestetyzowanym zdjęciom. Pojawiają się piękne cheerleaderki w zwolnionym tempie, długie zbliżenia czy ujęcia rodem z thrillera (kiedy ojciec śledzi syna).

Wspomnienia przeplatają się z teraźniejszością, reżyser prowadzi dwutorową narrację, rozpyla ducha heroicznej matki, która z zaangażowaniem wyruszała z aparatem na wojnę. W filmie Triera to cisza ujmuje najbardziej. Tęskne spojrzenie czy zastygnięcie w bezruchu nad fotografiami. Najbardziej uderza długie zbliżenie ukazujące twarz Huppert. Kamera patrzy na twarz pełną emocji, wkracza w intymność jej świata i wzbudza narastające uczucie dyskomfortu przekroczenia pewnej granicy.

Filmowy świat pełen jest męskich wątpliwości, poszukiwania drogowskazów. Bohaterowie Triera są zagubieni, ale mają siebie nawzajem i to stanowi ich siłę. Głośniej od bomb jest jak rozedrgana machina, której brakuje kilku śrubek do poprawnego funkcjonowania, ale wciąż pięknie wprowadza w nastrój zadumy i wizualno-intelektualnej rozkoszy.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 2

Garret_Reza_fdb 2016-12-28 6

http://skroc.pl/gr1612 Film który pozwala nam spędzić kilka chwil z rodziną, która straciła matkę. Umieszczony poza czasem, ale jednocześnie czytelny.

Mrozikos667 2016-03-23 6

Dobrzy aktorzy i dobry początek, ale potem rozmywa się to i rozjeżdża. Zamiast bomb – strzały z kapiszonów.

Współtworzą