Tata kontra tata 2015

Daddy's Home

Kiedy prawdziwy tata wraca "do domu" rozpoczyna się zacięta walka pomiędzy "starym" a "nowym" opiekunem.

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 7 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 34 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Linda Cardellini
jako Sarah
Mark Wahlberg
jako Dusty
Will Ferrell
jako Brad
Paul Scheer
jako Bicz
Hannibal Buress
jako Griff
Jamie Denbo
jako Doris
LaMonica Garrett
jako Marco
Scarlett Estevez
jako Megan
Billy Slaughter
jako Squidward
Justin Lebrun
jako Ojciec

Fabuła

Brad (Ferrell) zawsze marzył o tym, by mieć idealną rodzinę i teraz zrobi wszystko, by stać się idealnym ojczymem dla dzieci swojej nowej żony (Linda Cardellini). Kiedy jednak pojawia się niespodziewanie ich biologiczny ojciec, Dusty (Wahlberg), rodzinna sielanka Brada gwałtownie się kończy - rozpoczyna się bezpardonowa rywalizacja między „nowym” a „starym” tatą. opis dystrybutora

Gatunek
Komedia
Słowa kluczowe
zazdrość, lotnisko, relacja ojciec-córka, lekarz zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2016-03-18 (kino), 2015-12-09 (świat), 2016-07-13 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Gary Sanchez Productions
Good Universe
Paramount Pictures zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
World's Greatest Brad (USA)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
96 minut
Budżet
50 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 10 wiadomości

Recenzje

Tata kontra tata bawi łopatologią i banalnością rozwiązań, jednak niesie w sobie urok. Dzieciaki dogadują się ze współojcami i wszyscy są zadowoleni. Problemem pozostaje jednak zachowawczy i niezbyt udany scenariusz. 4
  • 2016-03-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Nie jest żenująco, po ekranie nie przemykają nagie postaci, a do naszych uszu nie docierają fekalno-kloacze dowcipy. Choć momentami jest zabawnie, to Tata kontra tata pozostaje uroczym filmie o rodzicielstwie, a szczególnie o roli ciepłego ojca w życiu dzieci. A może bardziej o dzieciach, które nadają sensu i inspiracji do codziennego działania. Sean Anders włożył kapcie i wszedł do bezpiecznego domu na przedmieściach, gdzie ojczym Brad (Will Ferrell) uparcie walczy o miłość i szacunek dzieci swojej żony. Kiedy stopniowo zyskuje akceptację, do stabilnego świata wkracza on – wielki nieobecny biologiczny ojciec, który przewraca życie całej rodziny do góry nogami. Dusty (Mark Wahlberg) nosi skórzane spodnie, jeździ wypasionym motocyklem, potrafi wszystko naprawić, a na śniadanie serwuje pachnące cynamonowe bułeczki. Brzmi jak ideał? Brad wypada przy nim słabo. Sztywniak z krawatem pod szyją, który w walizce z narzędziami nosi tampon – tak na wszelki wypadek.

Tata kontra tata to walka na pomysły i wyszukane akrobacje, jak przekonać do siebie dwójkę słodkich maluchów. Panowie prześcigają się w wymyślnych prezentach, pomysłach na wspólne spędzanie czasu i rozwiązywaniu dziecięcych problemów. Momentami są uroczy, czasami groteskowi, ale widać, że wszystko, co robią, wykonują z potrzeby serca i ogromnej miłości.

Anders tworzy film zachowawczy, który pokazuje, że nie każdy potrafi być pełnoetatowym ojcem. Grunt to odnaleźć swój własny sposób na relacje rodzinne. Co więcej film reżysera Millerów staje się poradnikiem, jak rozmawiać i rozwiązywać konflikty. Uczy, że przemoc w niczym nie pomaga, a wszelkie kłótnie i nieporozumienia można zażegnać tańcem. Tata kontra tata bawi łopatologią i banalnością rozwiązań, jednak niesie w sobie urok (szczególnie Linda Cardellini). Dzieciaki dogadują się ze współojcami i wszyscy są zadowoleni. Problemem pozostaje jednak zachowawczy i niezbyt udany scenariusz. Cóż, nie można mieć wszystkiego.

0 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

W pierwotnie Will Ferrell został ustawiony, aby odtworzyć prawdziwego ojca, a Ed Helms, aby zagrać ojczyma. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 3

Sebioslaw 2018-03-04 4

Przesadzony i mało śmieszny. Dziwię się, że w ogóle powstała druga część. Oczywiście dystrybutorzy się popisali z tłumaczeniem, choć może to i był specjalny zabieg, aby nikt tego nie kojarzył jako drugą część.

Asmodeusz 2016-03-19 1

beznadziejny film choć może po 30 minutach bo tyle udało się wytrwać się rozkręca

i_darek1x 2016-03-17 7

Już dawno się tak nie uśmiałem ! Inteligentny i zabawny scenariusz ,a do tego świetna obsada !Fajne się ogląda !Linda Cardellini jest ładniutka ;)

Współtworzą