Auta 3 6.3

Legenda sportu motorowego, Zygzak McQueen, zostaje zepchnięty na boczny tor przez ultraszybkie auta nowej generacji. Wrócić do gry pomoże mu młoda, pełna zapału mechaniczka, Cruz Ramirez, która obmyśla autorski plan zwycięstwa. Jak zawsze będzie mu służyć ekspercką poradą Hudson "Huragan" Hornet, legenda wyścigów. I choć na swojej drodze Zygzak napotka kilka niespodziewanych zakrętów, udowodni, że zdobywca Złotego Tłoka nie poddaje się tak łatwo!

Recenzje

Trzeba wiedzieć, kiedy zjechać z toru wyścigowego 7
  • 2017-06-15
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Pixar wjeżdża w rok 2017 kontynuacją jednej z najpopularniejszych serii animowanych na świecie. Auta 3 to wydawać by się mogło nikomu niepotrzebny sequel, który na całe szczęście okazuje się być przeprosinami za tragiczną drugą odsłonę cyklu o przygodach Zygzaka McQueena.

Kariera głównego bohatera serii "Auta" powoli dobiega końca. Na starcie wyścigu, co chwila meldują się młode wilczki, które pragną zepchnąć z tronu dawnych mistrzów. Jednym z nich jest Jackson Storm, supernowoczesny samochód wyścigowy, dla którego liczy się tylko zwycięstwo. Okraszony najnowocześniejszymi technologiami i korzystający z najbardziej postępowych sposobów treningowych z łatwością spycha Zygzaka na boczny tor. Ten, aby wrócić do gry będzie musiał ponownie skorzystać z pomocy swoich przyjaciół. Do ekipy McQueena dołącza sympatyczna pani trener, Cruz Ramirez. Czy uda jej się sprawić, że silnik dawnego mistrza znowu zawyje, a na jego koncie pojawi się długo wyczekiwane zwycięstwo?

Przede wszystkim trzeba pochwalić twórców za porzucenie pomysłu kontynuowania wątków z drugiej części. Jasne, udawanie, że coś nie miało nigdy miejsca nie jest zbyt dobre, ale w tym przypadku jest inaczej. Rezygnacja z motywów kina szpiegowskiego i powrócenia do korzeni serii, wyszło jej tylko i wyłącznie na dobre. W Autach 3 szpiegowskie intrygi zostały zamiecione pod dywan i ponownie wyścigi są tutaj jednym z najważniejszych elementów. To właśnie one są motywacją głównego bohatera do udoskonalania siebie samego. Podobnie, jak to miało miejsce w pierwszej części.

Tym razem jednak Zygzak musi zmierzyć się z czymś zupełnie innym. Zamiast nieokrzesania i młodości na drodze do zwycięstwa staje… czas. Twórcy bardzo fajnie bawią się wątkiem przemijania. Dawny mistrz musi walczyć z tym, co nowe i nie do końca dla niego zrozumiałe. I chociaż próbuje, to ciężko porzucić mu dawne nawyki oraz sposoby trenowania. Niestety nie wszystkie przeszkody da się ominąć czy pokonać. Trzeba wiedzieć, kiedy zjechać z toru wyścigowego i dać szansę kolejnemu pokoleniu. W kontekście całej serii i naszego czerwonego bohatera, takie wyjście wydaje się być dosyć ponurą perspektywą.

Auta 3 to nie tylko udana kontynuacja, ale także odkupienie win przez Pixara. Studio po raz kolejny dzięki nucie nostalgii, zagraniu widzowi na emocjach, ale także znakomitej oprawie wizualnej i genialnie przedstawionym wyścigom, tworzy kino rozrywkowe na wysokim poziomie. Jest to film, który sprawi przyjemność nie tylko dzieciakom, ale także rodzicom, którzy zapewne zostaną wyciągnięci do kina przez swoje pociechy. A determinacja i nabyta przez Zygzaka mądrość życiowa z pewnością zostanie odebrana, jako coś co warto zaszczepić u młodych widzów.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie