Faworyta

7,3
8,0
Początek XVIII wieku. Anglia jest w stanie wojny z Francuzami, ale uwagę dworu pochłaniają wyścigi kaczek i pojawienie się na rynku ananasów. Na tronie zasiada schorowana królowa Anna (Olivia Colman), a krajem zamiast niej rządzi jej bliska przyjaciółka, lady Sarah (nagrodzona Oscarem Rachel Weisz). Z podziwu godnym oddaniem dogląda ona przy tym rozkapryszonej i porywczej królowej. Na dwór przybywa nowa służąca Abigail (nagrodzona Oscarem Emma Stone), która swym urokiem oczarowuje Sarah. Sarah bierze Abigail pod swoje skrzydła, a Abigail dostrzega w tym szansę na powrót do swych arystokratycznych korzeni. Ponieważ sprawy polityczne i prowadzenie wojny coraz bardziej pochłaniają Sarah, Abigail stopniowo zajmuje jej miejsce u boku królowej Anny. Rozkwitająca przyjaźń z królową daje Abigail szansę na spełnienie swoich ambicji. Dziewczyna dochodzi więc do wniosku, że nie pozwoli, aby ktokolwiek lub cokolwiek – czy byłaby to kobieta, mężczyzna, polityka czy królik – stanęło jej na drodze.
Bernadetta Trusewicz krytyk
  • 8
  • FDB

„Faworyta” to demaskacja najpodlejszych ludzkich instynktów zakamuflowana wśród pięknych pałaców i strojów. Bez kolumba kina, ale reżyser jest lubieżny, bezczelny, groteskowy i doskonale figlarny. przeczytaj recenzję

Radek Folta krytyk

The Favourite to mądry, zabawny i znakomicie zrealizowany film, w którym Lanthimos nie zatracił swojego stylu, a tylko rozwinął skrzydła. przeczytaj recenzję

Małgorzata Steciak krytyk

„The Favourite” greckiego reżysera Yorgosa Lanthimosa ze świetnymi kreacjami Olivii Colman, Emmy Stone i Rachel Weisz to wywrotowa komedia rozsadzająca zasady rządzące kinem kostiumowym od środka. przeczytaj recenzję

Michał Derkacz krytyk

„Faworyta” ma też liczne dłużyzny, podczas których w zasadzie nic się nie dzieje. przeczytaj recenzję

Dagmara Romanowska krytyk

Wielbiciele Lanthimosa pokochają go chyba jeszcze bardziej! przeczytaj recenzję

Piotr Guszkowski krytyk

Smakowite widowisko kostiumowe na miarę "Barry'ego Lyndona" - z tą różnicą, że całkowicie pod dyktando pań, opowiedziane ze swadą i zabójczym, chwilami wręcz perwersyjnym humorem. przeczytaj recenzję

Alicja Sterna krytyk

Od strony wizualnej "Faworyta" jest nie tyle bez zarzutu, co po prostu fenomenalna. przeczytaj recenzję

Krzysztof Połaski krytyk

"Faworyta" to zwyczajnie wykastrowany film; napisany i nakręcony tak, aby konserwatywnym akademikom wydawało się, iż oglądają wielkie dzieło, którego twórca nie boi się przekraczania granic. przeczytaj recenzję

Faworyta to niebanalne kino, które oryginalnym i twórczym podejściem do tematu potrafi urzec nawet wytrawnych kinomanów. przeczytaj recenzję

Jarosław Robak krytyk

Najlepszy od czasu „Kła” – także za sprawą trzech wybitnych aktorek. przeczytaj recenzję

Michał Piepiórka krytyk

Lanthimos każe nam uważnie patrzeć, ale to podstęp – bo i tak nie jesteśmy w stanie przebić się przez kolejne warstwy pozornych oszustw i niepozornych prawd. przeczytaj recenzję

Dawid Muszyński krytyk

Faworyta jest pełna pięknie sfilmowanych kadrów przy naturalnym świetle albo w blasku świec. Nie czuć w niej natłoku nowej technologii na planie. przeczytaj recenzję

Więcej informacji

Proszę czekać…