Życie.Po.Życiu 2009

After.Life

Anna Taylor (Christina Ricci) po wypadku samochodowym trafia do domu pogrzebowego, który prowadzi Eliot Deacon (Liam Neeson). Młoda dziewczyna nie chce uwierzyć, że nie żyje, skoro może z nim rozmawiać. On natomiast twierdzi, że posiada dar rozmawiania z umarłymi. Które z nich ma rację?

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 16 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Christina Ricci
jako Anna Taylor
Liam Neeson
jako Eliot Deacon
Justin Long
jako Paul
Celia Weston
jako Beatrice Taylor
Josh Charles
jako Tom Peterson
Rosemary Murphy
jako Pani Whitehall
Malachy McCourt
jako Ojciec Graham
Shuler Hensley
jako Vincent Miller
Alice Drummond
jako Pani Hutton
Sam Kressner
jako Pryszczaty dzieciak

Fabuła

Anna Taylor (Christina Ricci) po wypadku samochodowym trafia do domu pogrzebowego, który prowadzi Eliot Deacon (Liam Neeson). Młoda dziewczyna nie chce uwierzyć, że nie żyje, skoro może z nim rozmawiać. On natomiast twierdzi, że posiada dar rozmawiania z umarłymi. Które z nich ma rację? Beznickowy

Gatunek
Thriller, Dramat
Słowa kluczowe
pogrzeb, walka, kobieca nagość, przeznaczenie zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2009-11-07 (świat)
Wytwórnia
Lleju Productions
Harbor Light Entertainment
Plum Pictures
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
After Life (USA) (alternatywna pisownia)
Afterlife (USA) (alternatywna pisownia)
Czas trwania
104 minut
Budżet
4 500 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 20

MacT 2010-07-29 8

8/10 – Pozytywna niespodzianka. Przed seansem znałem tylko ogólny zarys fabularny i obsadę. Przyznaję głównym czynnikiem, który zmotywował mnie do obejrzenia filmu był Liam Neeson, który w ostatnich latach pojawia się w wielu produkcjach. Według mnie ta pozycja należy do tych lepszych w jego dorobku. Na uwagę zasługuje historia, zwłaszcza interpretacja, czy bohater jest mordercą czy też posiada „dar”, dzięki któremu może rozmawiać ze zmarłymi. Co do reszty obsady Christinę Ricci oceniam na malutki plus. Obecność Justina Long na ekranie jest dla mnie sporym minusem. Są aktorzy/aktorki, których nie trawię i on zalicza się do tej grupy. Film w którym ważna jest historia, a nie akcja. Według mnie warto obejrzeć.

Khaosth 2014-02-23 6

Estetycznie wysmakowany, fabularnie zaś – o dziwo – aż tak bardzo się nie sypie jak podejrzewałem.

Beznickowy 2010-09-07 8

Budżet – Czy to możliwe, że budżet takiego filmu wyniósł "tylko" 4 500 000 USD? Wątpię, czy tyle pieniędzy wystarczyłoby na opłacenie trójki głównych aktorów.

Quagmire Beznickowy 2010-09-07 3

Możliwe. Spodobał im się scenariusz, przy czym zdawali sobie sprawę, że film nie dostanie od wytwórni większych pieniędzy, więc nie wzięli swoich standardowych gaż. Zresztą film i tak się nie zwrócił, nie dostał się do szerokiej dystrybucji i zarobił tylko 108 tys$

Poza tym ten film dzieje się chyba w 3 czy 4 miejscach.

Xilion 2010-09-02

Dziwny – ale to w końcu film o śmierci – Film rzeczywiście nie jest filmem akcji, ani horrorem, ani żadnym fantasy. Prawda jest taka, że trudno go sklasyfikować. Nie jest to też film o życiu – ot taka sobie historia pewnej młodej kobiety, która może umarła, a może nie …. reszty dowiecie się po jego obejrzeniu. Koniec. Kropka.

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Kothbiro Xilion 2010-09-02 3

"Film rzeczywiście nie jest filmem akcji, ani horrorem, ani żadnym fantasy." – dokładnie tak. Innymi słowy film absolutnie o niczym. Więc po co było go w ogóle tworzyć?

Beznickowy Xilion 2010-09-03 8

> Kothbiro o 2010-09-02 21:27 napisał:
> Więc po co było go w ogóle tworzyć?

Takie pytanie można postawić wielu filmom. A ten mimo wszystko trzyma w napięciu przez pewien czas, więc ostra krytyka, moim zdaniem, temu filmowi się nie należy. Miał potencjał, ale…

Kothbiro Xilion 2010-09-03 3

Prawda to, wiele filmów nie ma racji bytu, ale to jednak kwestia indywidualnej oceny. Mnie osobiście film nie trzymał w napięciu ani przez sekundę, może dlatego, że już w pierwszych minutach można było odgadnąć jak akcja potoczy się w minutach ostatnich. Dla mnie to film o niczym, stąd moja niska nota. Brak fabuły, brak puenty, brak logiki. Jedyna rzecz, która mnie zaintrygowała to powody, dla których Neeson zdecydował się wziąć udział w tym projekcie:) Lecz wszystko jest kwestią gustu, a o gustach się przecież nie dyskutuje:)
Pozdrawiam

MJ_MARTINO 2010-08-08 5

Bardzooo średni.. – Jak dla mnie bardzo średni.. film nuda akcja.. a właściwie jej brak..
Jako thiller jest słaby .. bardziej dramat pasuje..
generalnie 5/10
Chyba że ktoś chce popatrzeć na ciało Christina Ricci więc może sobie pozwolić na ten film…
A tak poza tym nie koniecznie trzeba go oglądać.

Współtworzą