Sześć nieznających się do tej pory osób budzi się w labiryncie połączonych ze sobą sześciennych pomieszczeń. Większość z nich okazuje się śmiertelnie niebezpiecznymi pułapkami. Każdy z uwięzionych posiada umiejętności, które mogą mu pomóc w odnalezieniu wyjścia.
Możliwe spoilery
Film był częściowo inspirowany odcinkiem serialu „Strefa mroku” zatytułowanym „Five Characters in Search of an Exit”.
Etap pre i post produkcji
13
Aktorzy lubili kręcić sceny w białych pomieszczeniach, natomiast niechętnie pracowali w czerwonych.
Firma efektów specjalnych C.O.R.E. wykonała efekty cyfrowe za darmo, aby wesprzeć przemysł filmowy w Toronto.
Najpierw kręcono sceny w czerwonych pomieszczeniach, które zawierały najwięcej dialogów – co było dużym wyzwaniem dla aktorów na początku zdjęć.
Na planie wykorzystano tylko jeden sześcian, którego kolory zmieniano za pomocą paneli żelowych. Ponieważ ich wymiana była czasochłonna, zdjęcia realizowano kolorami, a nie w kolejności fabularnej.
Natali początkowo planował kręcić film chronologicznie, jednak zrezygnował z tego pomysłu z powodu problemów technicznych z działaniem drzwi w scenografii.
Większość zdjęć realizowano kamerą ręczną.
W pierwszej wersji scenariusza wszystkie postacie były księgowymi.
Film powstał w zaledwie 20 dni.
Reżyser Vincenzo Natali usunął z filmu finałową scenę pokazującą, co znajduje się poza sześcianem – była to pierwsza rzecz, którą wyciął podczas montażu.
Możliwe spoilery
Choć bohaterowie są początkowo przedstawiani jako potencjalni „ocaleni”, niemal wszyscy giną – przeżywa jedynie postać upośledzona umysłowo, która teoretycznie mogłaby wezwać pomoc, ale niekoniecznie byłaby w stanie wyjaśnić sytuację.
Możliwe spoilery
W końcowych scenach aktorzy poruszali się boso po metalowej podłodze, co było dla nich fizycznie wymagające – Nicole de Boer kilkakrotnie uderzyła palcami o krawędzie elementów scenografii.
Możliwe spoilery
W czerwonym pomieszczeniu Quentin mówi Worthowi, aby „położył się i umarł” – w finale właśnie tak kończy się los tej postaci.
Możliwe spoilery
Imiona bohaterów nawiązują do nazw rzeczywistych więzień i odzwierciedlają ich charakter: Kazan – rosyjski ośrodek dla osób chorych psychicznie; Rennes – francuskie więzienie znane z reform systemowych; Quentin – odniesienie do brutalnego San Quentin; Holloway – więzienie dla kobiet w Anglii; Alderson – zakład, gdzie często stosowano izolację; Leaven – symbolizuje ścisłe reguły i „matematykę”; Worth – architekt związany z korporacyjnym projektem budowy.
Pozostałe
11
Kolory pomieszczeń nie wskazują bezpośrednio na obecność pułapek, ale mają znaczenie symboliczne: biały oznacza odkrycie, natomiast czerwony – zagrożenie i konflikt.
Uchwyty w włazach to w rzeczywistości przemysłowe narzędzia do gwintowania prętów, dostępne w zwykłych sklepach budowlanych.
Muzyka Davida Torna z filmu pojawiła się także w grach wideo, m.in. w „Resident Evil 4”.
Zdanie „Godzina trwa tyle, ile powiem” pada tuż przed przekroczeniem jednej godziny czasu trwania filmu.
W Hiszpanii film trafił do kin wyłącznie w wersji angielskiej z napisami, a dubbing powstał dopiero przy wydaniu wideo.
Był to ostatni film wydany w Kanadzie przez Cineplex Odeon Films przed przekształceniem w Odeon Films.
We Francji odniósł natomiast duży sukces, jednak producenci nie skorzystali na tym, ponieważ wcześniej sprzedali prawa do dystrybucji za niewielką kwotę.
W Kanadzie film otrzymał słabą dystrybucję i niewielkie wsparcie marketingowe, przez co poniósł porażkę finansową.
Możliwe spoilery
Decyzja Wortha o pozostaniu w sześcianie i jego śmierć obok ciała Leaven sugerują silną więź między bohaterami oraz niechęć do samotnego życia poza strukturą labiryntu.
Możliwe spoilery
Tuż przed sceną ataku Quentina można usłyszeć cichy dźwięk otwierających się drzwi, zapowiadający jego powrót.
Możliwe spoilery
Spośród siedmiu bohaterów tylko dwóch ginie w wyniku działania pułapek – pozostali umierają z innych przyczyn.