Nadszedł czas na nową część serii Ocean’s, która zapowiada duże zmiany — tym razem osiem kobiet planuje napad w Nowym Jorku.
Interesuję się szeroko pojętą sztuką. Pasjonuje mnie muzyka – sam gram na gitarze – grafika komputerowa, animacja, film, literatura, oraz wszelkie sztuki plastyczne. Ponadto piszę dla wielu serwisów internetowych głównie zajmujących się kulturą oraz – wspomnianą przed chwilą – sztuką. Recenzje, które piszę – i nie tylko – są bliskie mojemu sercu wówczas, kiedy mam oceniać film animowany. To właśnie ten gatunek filmowy towarzyszył mi od najwcześniejszych lat mojego życia, przez filmy takie, jak „Gdzie jest Nemo”, czy „Potwory i spółka” zainteresowałem się głębiej samą kinematografia oraz grafiką komputerową, która coraz bardziej uzależnia od siebie współczesne kino. Chciałbym stworzyć przede wszystkim własny film animowany, więc zapraszam chętnych do pomocy! To właśnie animacja zapoznała mnie z komiksem, ona sprawiła, że skłoniłem się sięgnąć po swój pierwszy zeszyt komiksowy. A następnie sięgnąłem po książkę i w ten sposób zadomowiłem się w literaturze.

Na słowa uznania zasługuje również sama scenografia. Niektórych widoków oraz ujęć może pozazdrościć niejeden twórca sensacyjnego kina. 8

Seria Ocean’s jest bardzo dobrze znana niejednej osobie. Jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych pozycji sensacyjnego kina. Ocean’s 8 z wdziękiem broni tego tytułu, ponieważ w tej odsłonie głównymi bohaterkami są kobiety. Czy jest to film delikatniejszy od swoich poprzedników? Oczywiście, że nie. Jest równie intrygujący, co wszystkie.

Ocean's 8 (2018) - Sandra Bullock

To propozycja warta uwagi przede wszystkim ze względu na kobiecą dominację. Celem bohaterek staje się naszyjnik ze szlachetnych kamieni. Aby znaleźć się w jego posiadaniu obmyślają jego przejęcie w bardzo złożony sposób. Cały plan przebiega bardzo pomyślnie. Jak przystało na kobiety, zaplanowały to zgrabnie i z gracją. Nie zabraknie oczywiście typowych scen z kina sensacji takich jak schowki z narzędziami w ścianach.

Na słowa uznania zasługuje również sama scenografia. Niektórych widoków oraz ujęć może pozazdrościć niejeden twórca sensacyjnego kina. Wśród ogromnych budynków Nowego Jorku można poczuć klimat intryg i niecnych zamiarów. Dlatego wybór lokalizacji na pewno dodaje wigoru.

Ocean's 8 (2018) - Sarah Paulson

Film warto zobaczyć między innymi ze względu na grę aktorską głównych bohaterek. Przez cały seans można podziwiać spory kunszt aktorski Sandry Bullock (Debbie Ocean), Cate Blanchett (Lou), Anne Hathaway (Daphne Kluger), Rihanna (Nine Ball) i wiele innych. Oczywiście część widzów – zwłaszcza ta męska grupa – oglądała film między innymi ze względu na wdzięk i urok aktorek. Jednak trzeba przyznać, że pod względem aktorskim panie trzymają poziom. Dobrze czują swoje role i odgrywają poszczególne sceny.

Muzyka, która pojawia się w filmie jest ciekawym miksem elektronicznych brzmień wraz z klasycznymi melodiami. W efekcie wychodzi całkiem przyjemny soundtrack, który pasuje do poszczególnych scen. Jest to bardzo ważne, ponieważ poszczególne ścieżki sprawiają, że sceny nie są tak płaskie.

Ocean's 8 (2018) - Rihanna (I)

W ogólnym rozrachunku można ocenić Ocean’s 8 pozytywnie. Jest to propozycja, na której nie powinieneś się zanudzić, ponieważ dzieje się naprawdę dużo. Czasami pojawiają się humorystyczne kwestie, które na moment rozładowują całe napięcie. Dodatkowo żeński akcent bardzo fajnie kontrastruje się z dotychczasowymi obrazami.

Ocena: 8/10

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 5

MARTIN007 5

Pięknie wszystko w tym filmie wychodzi, szkoda że sam film tak pięknie nie wyszedł. Obsada boska i to tyle.

chudini0505 3

strasznie nudne, nie polecam ;/

VN0 4

ładne ale słabe… takie mocne 4

pajki_filmaniak 7

cóż jest do obejrzenia

Przemopgx 9

Spodziewałem się więcej akcji ,ale i tak daję 9

Proszę czekać…