Morderstwo w hotelu Hilton 2017

The Nile Hilton Incident

Policjant z Kairu próbuje rozwikłać zagadkę morderstwa kobiety dokonanego w przededniu rewolucji w Egipcie w 2011 roku. Incydent, który z początku wygląda na rutynowe zabójstwo prostytutki, z czasem ewoluuje w znacznie bardziej skomplikowanym kierunku. Śledztwo prowadzi detektywa do egipskiej elity. W kręgu podejrzeń są ludzie… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 41 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Fares Fares
jako Noredin Mostafa, dowódca policji
Mari Malek
jako Salwa
Hania Amar
jako Gina
Ger Duany
jako Clinton
Mohamed Yousry
jako Momo
Emad Ghoniem
jako Kpt. policji Khalil
Yasser Ali Maher
jako Gen. policji Kammal Mostafa
Slimane Dazi
jako Zielonooki
Ahmed Selim
jako Hatem Shafiq
Tareq Abdalla
jako Amir
Nael Ali
jako Mjr policji Yosef
Taher Badr
jako Szef ochrony

Fabuła

Policjant z Kairu próbuje rozwikłać zagadkę morderstwa kobiety dokonanego w przededniu rewolucji w Egipcie w 2011 roku. Incydent, który z początku wygląda na rutynowe zabójstwo prostytutki, z czasem ewoluuje w znacznie bardziej skomplikowanym kierunku. Śledztwo prowadzi detektywa do egipskiej elity. W kręgu podejrzeń są ludzie z otoczenia samego prezydenta Mubaraka... opis dystrybutora

Gatunek
Kryminał, Dramat, Thriller
Słowa kluczowe
morderstwo, policja, korupcja, zwłoki zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2017-12-01 (kino), 2017-01-21 (świat)
Dystrybutor
Aurora Films
Wytwórnia
Atmo Production
Final Cut for Real
Ostlicht Filmproduktion zobacz więcej
Kraj produkcji
Szwecja, Dania, Niemcy, Francja
Inne tytuły
Die Nile Hilton Affäre (Niemcy)
Le Caire Confidentiel (Francja)
Czas trwania
106 minut
Budżet
4 250 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

To film, który nie trzyma się kurczowo swojego gatunku i prócz szorstkiego kryminału, pokazuje układ zamknięty i złą kondycję Kairu. Film z szeroko otwartymi oczami, zasmucony tym, co widzi. 7

Gatunek kryminalny nie ma w zwyczaju często rozglądania się wkoło, robienia czegoś więcej, niż rozwiązywania zagadki i wciągania widza w łamigłówkę, by każdy z nas stał się detektywem. Morderstwo w Hotelu Hilton nie odcina się wcale od swojego tytułu i tendencji kryminalnych, jednak ma wiele odnóg tematycznych mocno i poważnie rozprawiających o sytuacji politycznej w Kairze, bez tendencyjnego bohatera – ostatniego sprawiedliwego. To klimatyczne, zanurzone w stylistyce noir kino, które można odczytywać na kilku poziomach albo po prostu się napawać duszną i gęstą atmosferą cierpkiego kina, gdzie nie tylko dym papierosowy nas szczypie w oczy, ale i otaczająca bohatera rzeczywistość.

Podążamy za policjantem – Noredinem, który zdecydowanie nie trzyma się protokołów, ale właściwie jako jedyny próbuje wypełniać wśród swoich współpracowników obowiązki. Spoiler mamy w tytule – dochodzi do tajemniczego morderstwa w hotelu Hilton. Jedyny świadek ucieka, a nasz bohater chce go odnaleźć, nie jest w najlepszej kondycji, ale też nie jest skonstruowany w sposób przerysowany i znany przez kino jako kompletny wrak – antybohater. Noredin dowiaduje się po kilku dniach prowadzenia dochodzenia, że zostało ono umorzone, a zamordowana piosenkarka została uznana za samobójczynię. To początek degrengolady świata, w którym tkwimy razem z bohaterem i rzeczywistości całkowicie skorumpowanej, nietraktującej moralności jako wartość.

To umazany po czubek nosa film, w którym rzeczywistość wiele determinuje i decyduje. Tutaj się pojawia przewrotność filmu – kryminał w gatunku – jednak większość policjantów w Kairze powinna do kryminału trafić. Nie ma miejsca tutaj na doprowadzenie sprawy do końca, układ goni układ, nasz bohater nie będąc całkowicie czystym człowiekiem, ale chcącym sprawiedliwości (bez wzniosłości), z wymalowanymi przejściami na twarzy, próbuje rzetelnie wykonywać swoją pracę. Jak się okazuje nie jest to ani potrzebne, ani mile widziane i tak naprawdę chodzi zawsze o pieniądze. Nie ma w nikim z nich grama ideologii czy poczucia misji – nawet jeżeli nasz detektyw również nie jest autorytetem, czy pretendentem do pozostania postacią z komiksów o bohaterach – jest odszczepieńcem wśród bandy, która rzadko trzyma czyste ręce na stole.

Ważny jest kontekst polityczny. Tarik Saleh nie unika okoliczności czasu i miejsca oraz społeczeństwa, to nie jest zamknięta historia – morderca jest wśród nas. Bardziej – mordercy są wśród władz. Ludzie wychodzą na ulicę krzycząc o wolności, władze natychmiast wydają rozkaz o strzelaniu ostrą amunicją do manifestujących. Widzimy tłum, ale też kulisy, które prowokują w nas przeświadczenie o bezsensie, a raczej bezsilności ludzi walczących o swoje prawa. Kair jest tam podziurawiony jak sito i tonie w szambie niepoprawności.

Morderstwo w hotelu Hilton to przykład filmu, który chce więcej, niż znalezienie sprawcy w sprawie morderstwa. Ma bardzo mądre i szerokie spojrzenie i nie przymyka oka na nic, co się dzieje wokół, mimo że obecny w filmie układ zamknięty robi to cały czas. Świetnie wykonane, autentyczne, oraz szorstkie w swojej wymowie kino – ważna wypowiedź. Dlatego tytuł angielski ze słowem – Incident – jest o wiele celniejszy, niż "zabójstwo", bo pokazuje jaką wartość ma tutaj życie i bezpieczeństwo obywatela i jak daleko jest na liście priorytetów władz.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą