Godzilla II: Król potworów 6.1

Kolejna odsłona filmowego MonsterVerse, opowiada historię o bohaterskich czynach członków kryptozoologicznej agencji Monarch, którzy muszą zmierzyć się z całą zgrają gigantycznych potworów. W tym również z potężnym Godzillą, który staje do walki z Mothrą, Rodanem i swoim najgroźniejszym wrogiem — trzygłowym Królem Ghidorahem. Kiedy te pradawne supergatunki, o których istnieniu dawno zapomniano, ponownie powstają, rozpoczyna się walka o dominację... a to stawia na szali przetrwanie ludzkości.

Zgłoś naruszenie Zwiastun #3

Komentarze 3

LakiLou 9

Król jest tylko jeden ;) Wszystkie sceny z potworami prezentują się wprost wyśmienicie, a oglądanie ich potyczek zapiera dech w piersiach. Mothra najlepsza ;) Duży plus należy się również za przygrywającą muzykę. Jak usłyszałem nieco zmieniony utwór z japońskich wersji to po prostu oniemiałem z zachwytu. Największy zarzut jaki można mieć do tego filmu dotyczy wątku ludzi. Mogliby go potraktować z przymrużeniem oka, ale nie zamiast tego przedstawili poważną fabułę, która niezbyt pasowała. Wybaczam jednak to filmowi, bo rozwałka była pierwsza klasa ;)

ar23s 8

Po pierwsze: jest scena po napisach. Po drugie: Ghidorah zrobił na mnie świetne wrażenie, wszystkie sceny akcji z potworami to czysty rozpierdol w najlepszym, katastroficznym wydaniu. Rodan, Mothra i inne Tytany zachwycają. Grzechem jest nie wspomnieć o klasycznej, znajomej i odświeżonej nieco ścieżce dźwiękowej i ten motyw przewodni Akiry Ifukube. Wątek ludzki lekko trąci myszką, ale da się przeżyć. Fani Godzilli i ogólnie pojętego kina monster-movies powinni być zadowoleni. Nie żałuję wydanych pieniędzy na bilet.

pajki_filmaniak 7

można iść do kina efekty są…