Mały Jakub 2016

Jakub nie może pozbyć się wrażenia, że gdy przebywa w pracy, ktoś nieustannie zakrada się do jego mieszkania. Przypuszczenia potwierdzają się, gdy przyłapuje intruza na gorącym uczynku. Jest nim kilkunastoletni chłopiec, jego imiennik – Jakub. Spotkanie z nieproszonym gościem stanie się dla mężczyzny szansą do zmierzenia z… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 3 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Mirosław Baka
jako Duży Jakub
Jan Sączek
jako Mały Jakub
Eryk Lubos
jako Ojciec Jakuba
Dorota Kolak
jako Babcia Jakuba
Henryk Talar
jako Sąsiad babci
Radosław Pazura
jako Dyrektor domu dziecka
Adam Hutyra
jako Policjant

Fabuła

Jakub nie może pozbyć się wrażenia, że gdy przebywa w pracy, ktoś nieustannie zakrada się do jego mieszkania. Przypuszczenia potwierdzają się, gdy przyłapuje intruza na gorącym uczynku. Jest nim kilkunastoletni chłopiec, jego imiennik – Jakub. Spotkanie z nieproszonym gościem stanie się dla mężczyzny szansą do zmierzenia z odległymi, nie zawsze wygodnymi wspomnieniami z dzieciństwa. Konfrontacja ta będzie również początkiem do zdobywania wiedzy o samym sobie – niespodziewanej, mrocznej, zepchniętej gdzieś poza granice codziennego postrzegania… opis dystrybutora

Gatunek
Dramat

Szczegóły

Premiera
2017-04-21 (kino), 2016-11-23 (świat)
Dystrybutor
Kino Świat
Wytwórnia
Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych (Warszawa)
Polski Instytut Sztuki Filmowej (współfinansowanie)
Kraj produkcji
Polska
Czas trwania
78 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 3 wiadomości

Recenzje

Intrygująca wizja inicjacji tytułowego Jakuba to naturalistyczny traktat o samotności i potrzebie obcowania z drugim człowiekiem zestawiony z elementami ludowej baśni w stylu starych dobrych dzieł Kolskiego. 6
  • 2017-07-17
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Debiut Mariusza Bielińskiego to film z pewnością ciekawy, choć nie idealny. Intrygująca wizja inicjacji tytułowego Jakuba to naturalistyczny traktat o samotności i potrzebie obcowania z drugim człowiekiem zestawiony z elementami ludowej baśni w stylu starych dobrych dzieł Kolskiego. Twórca sięga po jawne metafory i metafizyczne motywy, dowodząc jak bardzo brutalna staje się transformacja małego Kuby w dorosłego Jakuba.

Efektowna cisza, gra cieni, ziarnisty obraz – twórca sypie z rękawa najlepszymi kinematograficznymi asami, by jak najbardziej podkreślić retrospektywność obrazu. Gdyby format Małego Jakuba stanowił 4:3, trudno byłoby go odróżnić od polskich produkcji z lat '80. Swoista nostalgia filmu odbywa się zatem na dwóch poziomach: w perspektywie tytułowego Jakuba do czasów minionych i w percepcji widza, znudzonego trendem bezpiecznego stylu zerowego, nie wyróżniającego się w warstwie operatorskiej czy montażowej.

Wspomnienia, tak samo jak konwencja Małego Jakuba, nie są idealne, wyraźne czy miłe dla oka. Ich niedoskonałość perfekcyjnie współgra z antypatycznym światem dorosłych, który w znacznym stopniu odbija się na pełnoletnim życiu głównego bohatera. Byt ludzki w wizji Bielińskiego to pasmo samotności, skutkujące pragnieniem wsplnego życia nawet z najbardziej znienawidzoną osobą. Rozliczenie się z dysfunkcyjną młodością, niczym we Wszyscy jesteśmy Chrystusami Koterskiego, wprowadza niejasną relację ojca z synem. Jak dowodzą najczęstsze diagnozy psychologów, to właśnie taka zażyłość w znacznym stopniu rzutuje na dorosłe funkcjonowanie dziecka. Twórca Małego Jakuba bardzo dobrze radzi sobie z przedstawieniem bolesnych relacji w rodzinie – to na nich zbudowana zostaje cała emocjonalna warstwa filmu.

Co ciekawe sama wizja prowincji odbiega tu od nieco od obrazu zacofanej, lecz wciąż sielankowej wizji życia na wsi rodem z produkcji Leszczyńskiego, Kondratiuka czy wspomnianego już Kolskiego. Jej brud o wiele bardziej oddaje esencję stylu Wojciecha Smarzowskiego. Jedynym miejscem, w którym wciąż czuć jeszcze magię natury staje się szałas wybudowany w lesie przez Jakuba. To tam spędza on swoje najpiękniejsze – choć samotne – chwile dzieciństwa.

Mały Jakub sprawdza się jako studium natury i psychiki ludzkiej tylko i wyłącznie dzięki łagodnemu odrealnieniu fabuły produkcji. Niestety, trudno wyraźnie stwierdzić, do jakiej grupy odbiorców trafić miał debiut Bielińskiego – dla dorosłych wypada on nieco naiwnie i niepełnie (twórca odtwarza tylko te negatywne wspomnienia), dla małoletnich jest zbyt pesymistyczny i dosłowny.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą