Książę i dybuk 2017

Dokumentalna podróż śladami jednego z najbardziej fascynujących polskich filmowców. Michał Waszyński – rozchwytywany w przedwojennej Warszawie reżyser oraz wpływowa postać europejskiej i amerykańskiej kinematografii. Człowiek, który własne życie zamienił w nieprawdopodobny filmowy scenariusz.

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 5 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Michał Waszyński
jako On sam

Fabuła

Dokumentalna podróż śladami jednego z najbardziej fascynujących polskich filmowców. Michał Waszyński – rozchwytywany w przedwojennej Warszawie reżyser oraz wpływowa postać europejskiej i amerykańskiej kinematografii. Człowiek, który własne życie zamienił w nieprawdopodobny filmowy scenariusz. opis dystrybutora

Gatunek
Dokumentalny, Biograficzny

Szczegóły

Premiera
2018-05-18 (kino), 2017-09-06 (świat)
Dystrybutor
Against Gravity
Wytwórnia
Eurimages
Film Art Production
Kundschafter Filmproduktion zobacz więcej
Kraj produkcji
Polska, Niemcy
Inne tytuły
Der Prinz und der Dybbuk (Niemcy)
The Prince and the Dybbuk (tytuł międzynarodowy)
Czas trwania
80 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Subtelne śledztwo artysty Michała Waszyńskiego, które nie naciska tak bardzo na zdemaskowanie jego losów, a skupia się na refleksji, jak zmyślanie historii zawodowo, może się przełożyć na artystę. 7

Jak ograć biografię przedwojennej postaci ważnej dla polskiego kina, której historia jest pełna luk, niedopowiedzeń, zgubionych tropów? Książę i Dybuk prowadzi skromne, nienapastliwe i niewykalkulowane śledztwo, by rozwikłać wiele zagadek dotyczących tożsamości, ale też i charakteru Michała Waszyńskiego. Reżyserzy tylko podążają śladami jego historii, w której Waszyński pozostawiał fałszywe podpowiedzi, ale sukcesem filmu nie ma być zdemaskowanie postaci i odsłonięcie wszystkich kart, a wiele refleksji dotyczących mityzacji życia, odcinania się od przeszłości i kreowania siebie na nowo.

Michał Waszyński był w Polsce, przed wojną bardzo znanym reżyserem, który zasłynął z tworzeniu wielu filmów, w których grał Eugeniusz Bodo. Stworzył też film Dybuk, który mocno rzucił cień na jego postać, dodał zagadkowości jego wizerunkowi oraz mocno zdeterminował jego życie – autor poszukiwał zaginionej kopii z taką zachłannością, jakby było na niej coś wartego więcej, niż wszystko inne, co w życiu robił. Potem w Polsce słuch o nim zaginął. Za granicą był uważany przez wielu za „Polskiego księcia”. Przesiadywał z Sofią Loren, popijał kawkę Claudią Cardinale i tworzyli razem kino. Był producentem wielu międzynarodowych produkcji, nieprzerwanie działał w branży filmowej. Jednak historia Michała Waszyńskiego jest tak przepełniona różnymi węzłami i splotami, że ciężko je rozsupłać lub napisać więcej o nim pewną ręką.

Właśnie Książę i Dybuk o tym dualizmie opowiada. Bez rozpustnej formy wizualnej chwilami nie wie nad czym chce się pochylić w historii bohatera, ale z drugiej strony to właśnie pokazuje wielość niewiadomych. Jego biografia jest, jak najtrudniejszy rebus. Od jednych, którzy go znali słyszymy, że ożenił się z bogatą hrabiną, która wcześnie zmarła i stąd odziedziczył ogromny majątek, by samemu się mianować księciem i robić z pieniędzmi co zechce, od drugich że ten elegancki (w kwestii jego aparycji wszyscy są zgodni) nad wyraz mężczyzna był zakochany w mężczyźnie i to mogło zdeterminować jego odcięcie się od korzeni, gdzie nie miałby wsparcia ani poparcia religijnej rodziny.

Dokument poprzez szperanie w historii reżysera pokazuje jak filmowcy, artyści często nie tylko zmyślają historię na potrzeby twórczości, ale jak może to mocno rzutować na nich samych – imaginacja własnego bytu skutecznie zastosowana przestaje być fantazmatem, a staje się prawdą o człowieku (wymyślanie siebie od nowa z sukcesem). Dlatego Michał Waszyński wydaje się być kameleonem – kreował swój wizerunek w liczbie mnogiej – dla jednych kłamca, dla drugich żyd wyklęty przez rodzinę, dla jeszcze innych imponujący inteligent. Zadajemy sobie pytanie, czy w tej doskonałej kreacji jest kompleks przeszłości, ukrywanie się, czy raczej siła odcinania się od tego, co nie pasuje do tego, jakiego siebie wymyślił, i z jakim Waszyńskim chciał żyć na co dzień.

Forma dokumentu, jak zostało wspomniane wyżej, nie jest jakaś utuczona w walory estetyczne. Mamy spotkania z osobami, które miały z nim mniej lub więcej do czynienia, poprzerywane ziarnistymi sekwencjami wprowadzającymi ten nastrój enigmatyczności postaci. Czasami dokument wydaje się być rozbiegany i nie wie, w którą stronę, „za którym” Waszyńskim podążyć. W jednym człowieku, wiele postaci. Film nie tylko dla poszukiwaczy, szperaczy, sympatyków postaci. To dokument o tym, jak determinuje człowieka przeszłość i jak wiele czasami starań musi włożyć, by się od niej odciąć, gdyż inaczej utknie – a Waszyński lubił błyskawiczne tempo działania. Dokument do tak dynamicznie zbudowanych nie należy, ale bez wariacji opowiada o cudzej wariacji kreowania siebie. Kabalistyczny film, ale przede wszystkim przez postać – wykonanie buduje o wiele mniej mistycyzmu.

1 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą