Pokémon: Detektyw Pikachu 6.2

Cała historia rozpoczyna się w momencie, kiedy niezrównany prywatny detektyw Harry Goodman znika w niewyjaśnionych okolicznościach, a jego 21-letni syn Tim próbuje ustalić, co się wydarzyło. W śledztwie pomaga mu były partner Harry’ego - detektyw Pikachu, przezabawny, dowcipny i uroczy Pokémon, który potrafi wprawić w osłupienie nawet samego siebie. Tim i Pikachu, którzy odkrywają, że są w stanie się ze sobą porozumiewać, łączą siły, aby rozwikłać tajemniczą zagadkę, przeżywając jednocześnie trzymającą w napięciu przygodę. Wspólnie poszukują poszlak, przemierzając rozświetlone neonami ulice Ryme City - rozległej, nowoczesnej metropolii, w której ludzie i Pokémony żyją tuż obok siebie w hiperrealistycznym świecie. Spotykają na swojej drodze różne Pokémony i odkrywają wstrząsający spisek, który może położyć kres tej harmonijnej koegzystencji i zagrozić całemu światu Pokémonów.

Zgłoś naruszenie Zwiastun #1

Komentarze 4

Redox 6

Po przedpremierowym dzisiejszym pokazie kilka luźnych opinii nt filmu
- Ludzie od CGI zrobili naprawdę dobrą robotę w tworzeniu poszczególnych Pokemonów, jak i ich interakcji z światem aktorow
- Większość żartów w filmie trafiona, glownie to zasługa Reynoldsa, który momentami dźwiga większość scen
- Twisty fabularne trzymały się kupy, jeśli kupimy czym kieruja się villani w filmie
- Przy takiej nieciekawej reprezentacji adaptacji gier z ostatnich dwóch dekad, "Detektywa Pikachu" można naprawdę serio potraktować w kategoriach top miejsca zestawienia filmow z tej kategorii.
6/10

Ishiro 7

Poszedłem na film tylko dla pokemonów i Reynoldsa bo nie oczekiwałem niczego po fabule no i w sumie dostałem to na co liczyłem. Pokemony w większości bardzo fajnie stworzone oprócz gengara który był brzydki i tych latających bo wyglądały jak wklejone. Fabuła była oklepana ale miała kilka fajnych twistów. Postacie oklepane tak samo jak fabuła ale dało rade przeżyć. Postać Lucy strasznie zbędna mi się wydaje. Ogólnie całkiem dobrze się bawiłem na filmie i głównie to zasługa Reynoldsa jako Pikachu. Jedna z tych adaptacji gier którą można zaliczyć do udanych.

KajaM99

Bardzo dobry film. Od lat jestem fanką Pokemontów.

i_darek1x 4

Po co zatrudnili tych aktorów ? Bez nich było by o wiele lepiej ! Efekty,efekty i jeszcze raz efekty ,są efektowne ;) Scenariusz nie powala ! Ogólnie dziecinada i tyle !