Siergiej Łoźnica („Łagodna”, „We mgle”, „Szczęście ty moje”) w najnowszym fabularnym filmie „Donbas” w hipnotycznym, pełnym groteski stylu, zabiera nas w podróż przez kolejne kręgi piekła wojny hybrydowej we wschodniej Ukrainie. Dzieło Łoźnicy to opowieść o współczesnym człowieczeństwie i cywilizacji w dobie post-prawdy i fake-newsów, o każdym z nas.
Wyrywa odbiorcę z bezpiecznej strefy komfortu, wstrząsa i przeraża, burzy spokój, sprawia, że najbardziej oklepane klisze ubierają maski najstraszniejszych koszmarów.
przeczytaj recenzję
Donbas to film prowokacyjny, bawi i uwiera jednocześnie. Nie pozwala przede wszystkim zapomnieć, że całkiem niedaleko młyny historii znów zaczęły mielić i nie ma w tym nic przyjemnego.
przeczytaj recenzję
Wybitny ukraiński dokumentalista Siergiej Łoźnica jest na dobrej drodze, aby stać się wybitnym reżyserem filmów fabularnych. Opowiadający o współczesnej Ukrainie "Donbas" to dwie godziny, których nie da się łatwo wyrzucić z pamięci.
przeczytaj recenzję
Łoźnicowski Donbas pozostaje sukcesem właśnie przez tę niewytłumaczalną alienację dusz i świadomości, która dla nieprzystosowanych jednostek okazać się może karą gorszą niż niejedno przestrzelone płuco.
przeczytaj recenzję