Fabuła filmu opowiada o sześciu miliarderach, którzy fingują własną śmierć, tworząc samozwańczą grupę, która eliminuje znanych przestępców i działa ponad prawem.
Chcesz film akcji bez reakcji mózgu, zatrudnij Baya, który utknął w Transformersach i realizuje w takiej konwencji nowy swój film. Akcji tyle że aż nudzi i zapominasz o co w tym wszystkim chodzi, tona absurdu i jedynie czasami coś fajnego wyjdzie.
Reżyser: Michael Bay pokazał na co go stać ! Na nudę nie można narzekać nawet przez chwilę .Akcja napięta ,strzelanie,pościgi i popisy kaskaderskie to nie wszystko … jest tego dużo więcej ! Obsada nie zawodzi i jak nic niedługo kontynuacja ! Pozostaje czekać ;)
Typowy film tego reżysera, dużo wybuchów, strzelanin, slow motion, szybkiego montażu, ładnych zdjęć, czasem słabych, wrzucanych na siłę żartów i mało zaawansowanej fabuły.
Ot film do pyknięcia na Netflixie, w towarzystwie piwka i słonych przekąsek.
Na tle obecnie kręconych gniotów wypada dobrze. Akcja, humor, fajne efekty specjalne. Można się zrelaksować.