Na noże 7.6

Słynny autor powieści kryminalnych Harlan Trombley (Christopher Plummer) zostaje znaleziony martwy w swej posiadłości dzień po 85-tych urodzinach. Śledztwo prowadzi równie elegancki, co dociekliwy detektyw Benoit Blanc (Daniel Craig). Dzień przed fatalnym zejściem Trombleya w jego posiadłości odbyła się huczna uroczystość z udziałem jego dość szczególnej rodziny. Detektyw Blanc podejrzewa wszystkich, łącznie z najbardziej oddaną służącą denata. Z determinacją i wprawą przedziera się przez sieć rodzinnych zależności, zawiści, wzajemnych oskarżeń i finansowych oczekiwań. Motyw ma tu każdy, jak to w rodzinie. Okazji podczas urodzin seniora rodu również nie brakowało nikomu, ale sprawca może być tylko jeden. Zamknięci w luksusowej posiadłości, poddani nieszablonowym metodom śledczym Blanca, „bliscy” Trombleya zmuszeni są do podjęcia morderczej gry, której wynik do ostatniej chwili pozostanie zagadką.

Zgłoś naruszenie Zwiastun #1

Komentarze 7

i_darek1x 7

Najgorsza rola to :Michael Shannon on zawsze jest beznadziejny ! A tak po za tym to same plusy interesujący scenariusz ,świetna obsada oprócz wymienionego . Ogólnie dobra robota ;)

fredaser 8

8- Przez dłuższy czas dałem się zwieść Blancowi i jego ponoć świetnemu węchowi do rozwiązywania skomplikowanych zagadek. Dopiero po tych kilku dalszych twistach jak i wyjaśnieniu całej sprawy stwierdziłem, że to naprawdę bardzo dobry film, wcześniej oscylowałem koło 6-7/10. Przyjemnie się słuchało Daniela, lubię też grającego tu policjanta Noah Segana – ma w sobie to coś, może ten uśmiech. I oczywiście świetna prababcia ;)

dareczek50 8

Najważniejszy twist przewidywalny w 10 minucie, ale i tak ogląda się to świetnie. Piękny pastisz motywów znanych z prozy Agathy.

pajki_filmaniak 9

świetny film końcówka rozbraja polecam 100 procentach

justangel 7

7/10 dobrze się ogląda, intryga nieźle poprowadzona, aczkolwiek niestety poprzez przedstawienie dość istotnych faktów na samym początku filmu dość szybko możemy próbować dojść do tego jakie jest ostateczne wyjaśnienie. Maleńkie minusy za główną obsadę, bo ani Daniel Craig ani Ana de Armas jakoś specjalnie nie zabłysnęli – role zagrane dość przeciętnie, reszta aktorów całkiem ok.