Jutro idziemy do kina 2007

Rok 1938. Świeżo upieczeni maturzyści - Andrzej Skowroński (Mateusz Damięcki), Jerzy Bolesławski (Jakub Wesołowski) i Piotr Dołowy (Antoni Pawlicki) snują plany na przyszłość. Ostatni z nich podejmuje studia medyczne, dwaj pozostali wstępują do wojska. Jurek poznaje Krysię, Andrzej - Marinę, a potem Anię, zaś Piotr zakochuje… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 18 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Mateusz Damięcki
jako Andrzej Skowroński
Antoni Pawlicki
jako Piotr Dołowy
Jakub Wesołowski
jako Jerzy Bolesławski
Anna Gzyra
jako Krysia Włosowska
Julia Pietrucha
jako Zosia Paluch
Maria Niklińska
jako Basia
Bożena Adamek
jako Matka Piotra
Krzysztof Banaszyk
jako Por. Zaborowski
Barbara Bierkowska
jako Polonistka
Anna Maria Buczek
jako Panna Wiesia, służąca Włosowskich
Jerzy Celiński
jako Wachmistrz

Fabuła

Rok 1938. Świeżo upieczeni maturzyści - Andrzej Skowroński (Mateusz Damięcki), Jerzy Bolesławski (Jakub Wesołowski) i Piotr Dołowy (Antoni Pawlicki) snują plany na przyszłość. Ostatni z nich podejmuje studia medyczne, dwaj pozostali wstępują do wojska. Jurek poznaje Krysię, Andrzej - Marinę, a potem Anię, zaś Piotr zakochuje się w Zosi. Jednak wybuch drugiej wojny światowej krzyżuje ich miłosne plany i na zawsze odmienia ich losy. m_wislaczka

Gatunek
Dramat, Romans, Wojenny

Szczegóły

Premiera
2007-09-01 (kino), 2010-05-14 (dvd)
Kraj produkcji
Polska
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
101 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 3

Avatar square 200x200

Novqa 2008-09-24 5

5/10 – może nie jest to super kino czy super produkcja, ale obejrzenie na pewno nikomu nie zaszkodz

Ronaldinho 2007-09-02 7

Ujdzie, można obejrzeć. – No, jak na polską, telewizyjną produkcję to ujdzie. W sumie to nic tak konkretnego film nie przedstawił. Mamy trzech głównych bohaterów, maturzystów, którzy uganiają się za panienkami. Są na służbie w wojsku, która dla mnie wyglądała dość sztucznie. Dopiero sama końcówka daje radę i coś można porozmyślać, że tacy młodzi, tyle ich było, a zginęli na wojnie. Wesołowski słaby, można było dać szansę komuś innemu. Damięcki i Pawlicki bardzo dobrze, tu były dobre, miejscami przekonujące role. Przed filmem koleś w studiu Jedynki chwalił świetny scenariusz, ale czy on taki był, nie był zły, nie był jakiś znowu rewelacyjny, był dobry.

Ocena: 6/10

db001 Ronaldinho 2007-09-02 10

szukasz dziury w calym, zamiast po prostu obejrzec film i tyle.
Pozatym czego sie spodziewales po niskobudzetowym polskim filmem wyprodukowanym dla tv?

Współtworzą