Antologia duchów miasta 2019

Répertoire des villes disparues

Akcja nowego filmu czołowego kanadyjskiego reżysera Denisa Côté rozgrywa się w niewielkim Irénée-les-Neiges, którego populacja liczy ledwie 215 osób. Kiedy w wypadku samochodowym śmierć ponosi Simon Dubé, wyizolowane miasteczko stopniowo ogarnia psychoza. Oszołomieni mieszkańcy nie chcą rozmawiać o okolicznościach tragedii.… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 11 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Robert Naylor
jako Jimmy Dubé
Josée Deschênes
jako Gisèle Dubé
Jean-Michel Anctil
jako Romuald Dubé
Larissa Corriveau
jako Adèle
Diane Lavallée
jako Simone Smallwood
Rémi Goulet
jako André
Jocelyne Zucco
jako Louise
Normand Carrière
jako Richard

Fabuła

Akcja nowego filmu czołowego kanadyjskiego reżysera Denisa Côté rozgrywa się w niewielkim Irénée-les-Neiges, którego populacja liczy ledwie 215 osób. Kiedy w wypadku samochodowym śmierć ponosi Simon Dubé, wyizolowane miasteczko stopniowo ogarnia psychoza. Oszołomieni mieszkańcy nie chcą rozmawiać o okolicznościach tragedii. Zamiast odpowiedzi pojawiają się kolejne pytania, związane z nakładającymi się na siebie historiami, jak na antologię przystało. Dla pogrążonej w żałobie rodziny, podobnie jak dla innych mieszkańców, kolejne dni zaczynają się ciągnąć bez końca, a czas przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Mikrospołeczność zaczyna pogrążać się w marazmie, podsycanym dodatkowo przez niepokojącą i tajemniczą obecność czegoś, co trudno racjonalnie wytłumaczyć. opis dystrybutora

Szczegóły

Premiera
2019-08-16 (kino), 2019-02-11 (świat)
Dystrybutor
Aurora Films
Kraj produkcji
Kanada
Inne tytuły
Ghost Town Anthology (tytuł międzynarodowy)
Czas trwania
96 minut

Recenzje

Ożywające trupy, umierające miasta i społeczności. Uwierz w ducha, kiedy tracisz pogodę ducha. 8

Utwór świetnie skrojony, pozorujący thriller, a tak naprawdę będący surową rozprawą o duchowości w pewnej wspólnocie. Antologia duchów miasta nie ma zamiaru prostacko straszyć, a raczej w bardzo intrygującej i niecodziennej formie opowiedzieć o różnych spojrzeniach na wierzenia. Jednocześnie jest zaklęta w tej onirycznej opowieści symboliczna refleksja o wymieraniu pewnych miejsc. Miasta widma odnoszące się do masowej emigracji ludzi do wielkich metropolii i oddalania się od pasee wierzeń i tradycji.

Życie w Quebec toczy się niespiesznie. Wśród zimowych zasp jednak podnosi się temperatura po wypadku samochodowym młodego chłopaka. W minimalistycznej formie, bez używania megafonu pokazuje się życie po tragedii jego rodziny. Jednak nie jest to tylko sprawa kilku osób, a całego miasteczka, gdyż jest to trochę zamknięta, będąca ze sobą blisko społeczność. Pojawia się osoba z zewnątrz, która chce prowadzić dochodzenie, gdyż po tym zdarzeniu nastąpi ciąg niecodziennych sytuacji.

Antologia duchów miasta bez prostych chwytów i gatunkowych klisz prezentuje nam historię o duchach na kilku poziomach. Pozornie zdaje się, że będzie to niepokojący utwór, który będzie poruszał się pomiędzy iluzją, a rzeczywistością. Film nie konstruuje pojawiających się w świecie żyjących nieżyjących jako upiorne zjawy, fantastyczne postaci, tylko mocno osadzone w realizmie ukazujące się ludziom istoty. Nie są niebezpieczni, to żadne zombie wstające z grobów. Dlatego fascynujące jest opowiadanie o innym spojrzeniu, reakcji na pojawiających się umarłych. W żyjących jest chęć ponownego spotkania, ta wewnętrzna potrzeba zaprzeczania nieodwracalności i wiecznej nieobecności jaką niesie ze sobą śmierć. Obecność duchów nie jest tutaj konotowana ze strachem, a niekwestionowanym zrozumieniem. Przewrotnie jedyną osobą, która czuje obawy i irracjonalizm owej sytuacji jest ekscentryczna dziewczyna, lokalnie postrzegana jako „dziwaczka”. To intymna refleksja, jak żywi potrzebują martwych, by jakaś nadzieja pozostała przy życiu.

Z drugiej strony to symboliczna, gorzka przypowieść o wymierającym mieście. Mglista, mało atrakcyjna, opustoszała przestrzeń zaczyna być przepełniona, kiedy pojawiają się zmarli. Mrok tego opowiadania nie opiera się na obecności nieprzewidywalnych zmartwychwstałych, tylko na zanikaniu miejsca i to wyznającego model wspólnotowości, zażyłości, a nie wielkiej, przepełnionej ludźmi, ale nie silnymi relacjami metropolii.

Antologia duchów miasta to wycofany, oszczędny, ale bardzo celny i inteligentny utwór o uchodzenia życia… z miejsca.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą