Trujący bluszcz 1992

Poison Ivy

Piękna i niezależna Ivy zaprzyjaźnia się z Sylvie. Wkrótce poznaje jej rodziców i zyskuje ich zaufanie. Pewnego dnia pan domu organizuje przyjęcie. Ivy uwodzi ojca koleżanki. Jego żona zastaje ich w intymnej sytuacji. Kilka dni później popełnia samobójstwo. Tymczasem Ivy powoduje wypadek samochodowy, a winę zrzuca na Sylvie.… zobacz więcej

Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 2 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Sara Gilbert
jako Sylvie Cooper
Drew Barrymore
jako Ivy
Tom Skerritt
jako Darryl Cooper
Cheryl Ladd
jako Georgie Cooper
Alan Stock
jako Bob
Jeanne Sakata
jako Isabelle
E.J. Moore
jako Dzieciak
J.B. Quon
jako Drugi dzieciak
Leonardo DiCaprio
jako Facet
Michael Goldner
jako Facet w samochodzie
Charley Hayward
jako Tiny
Time Winters
jako Staruszek

Fabuła

Piękna i niezależna Ivy zaprzyjaźnia się z Sylvie. Wkrótce poznaje jej rodziców i zyskuje ich zaufanie. Pewnego dnia pan domu organizuje przyjęcie. Ivy uwodzi ojca koleżanki. Jego żona zastaje ich w intymnej sytuacji. Kilka dni później popełnia samobójstwo. Tymczasem Ivy powoduje wypadek samochodowy, a winę zrzuca na Sylvie. Zdesperowana dziewczyna szuka sposobu, żeby pozbyć się niebezpiecznej koleżanki. Alpinus

Gatunek
Thriller, Dramat
Słowa kluczowe
morderstwo, rodzina dysfunkcyjna, zdrada, przyjaźń zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1992-01 (świat)
Wytwórnia
New Line Cinema
MG Entertainment
Kraj produkcji
USA
Budżet
3 000 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Edith 2009-09-21 8

8/10 – Dla mnie bomba:) Piękna, zmysłowa i niebezpieczna Drew Barrymore. FIlm ciekawy od pierwszych minut do samego końca. Polecam – choć wiele filmów o podobnej i takiej samej tematyce powstało (może nawet i lepszych) to warto choćby dla zobaczenia Drew w tej roli.

Elros 2007-09-11 9

Jeden z lepszych starych dramatów… – Pozycja obowiązkowa dla tych, którzy igrają z uczuciami raniąc przy okazji innych…

A tak apropo… Dedykuję Ci ten film Moniko ;)
No może… Chyba, że w przyszłym życiu :D

Współtworzą