Montreal. Sophia (Anne-Élisabeth Bossé), młoda, błyskotliwa i bezrobotna nauczycielka akademicka, mieszka z bratem Karimem (Patrick Hivon). Ich fuzyjny związek jest wystawiany na próbę, gdy Karim, niezłomny uwodziciel, zakochuje się w Eloïse (Evelyne Brochu), ginekolog Sophii ...
Piszę, bo wszystko inne mniej lubię. Piszę w przerwach od fantazjowania o upiciu się z Billem Murrayem... albo odwrotnie.

Błyskotliwie i bez pretensjonalności o nieznośnej lekkości bytu żywotne kino mumblecore. 7

Żywiołowo, błyskotliwie, ze świetnym humorem w intelektualnej formie o uwierającym przejściu z wyobrażeń o rzeczywistości do konfrontacji z nią. Po świecie rozpasanego nihilizmu i braku wielowymiarowej refleksji oprowadza nas film Miłość mojego brata z bohaterką, która czuje się cudzoziemką w tym raju dla konformistów. To bezpośrednie, szczere, unikające świetnie pretensjonalności kino, które trochę się przygląda Nowej Fali Francuskiej, a ekspresje czerpie również z inspiracji kinem Xaviera Dolana. Intelektualna farsa w słodko-gorzkim sosie dezorientacji w świecie pewnym norm kwalifikujących nas do określania się z dumą dorosłymi. Chwilami chaotyczna, ale komunikatywna z pulsem głównej bohaterki.

Miłość mojego brata (2019) - Anne-Élisabeth Bossé

Sophii rozgląda się po zdobyciu doktoratu za pracą odbijając się od ścian eskapizmu. Czuje się wraz ze swoją ogromną wiedzą teoretyczną zagubiona w regulaminie realiów. Ma zbyt wysokie kwalifikacje, by przyjęto ją do pracy jakiejkolwiek, zbyt małe doświadczenie (żadne), by sięgać wyżej. System nie gra z nią do jednej bramki, ale ona też nie ukrywa, że nie jest postacią reprezentującą klasę wyrabiającą 300% normy. Rozleniwiona, z atakami paniki, mocno zżyta z bratem Karimem, wręcz niepokojąco dla jej szans na wypracowania niezależności. Nie jest zmanierowana, a rozczarowana. Pewnego dnia pojawi się „ta trzecia”, która zmieni niezobowiązujące podejście do codzienności Karima, a Sophia zacznie czuć, że traci brata, dzięki któremu czuła się raźniej, mniej osamotniona. Z drugiej strony te odcięcie pępowiny może, oczywiście wymagające dużo samozaparcia, wymusić na Sophii pewne kroki, gdzie dojdzie do jakiegoś niekrzywdzącego jej ideałów kompromisów ze światem.

Miłość mojego brata to nie pierwszym film rozprawiający o pokoleniu trzydziestolatków, którzy poruszają się po świecie, jak muchy w słoiku, ale nie duszą się, a raczej boją się wydostać z niego. Presja społeczna, nadmiar doprowadzający do finalnego poruszanej przez Zygmunta Baumana rozgoryczenia niemożnością posiadania wszystkiego i wiecznym niepokojem, czy słusznie zdecydowaliśmy. To kino mumblecore nafaszerowane dobrą obserwacją skutków ubocznych życia klasy intelektualistów. Sophii dla jednych to rozpieszczony, mający zaległości człowiek, który z nieporadności dopiero raczkuje, zamiast mieć już raczkujące dziecko. Jednak naturalność opowiadania i bezpośredniości pokazuje jednak głębszy wymiar takiej postawy – dziewczyna nie cierpi bylejakości, świata, w którym dominująca nie jest wiedza i inteligencja, a swoją frustracje ukrywa za ironią i sarkazmem. Bohaterka bojkotuje stadne zachowania, a to wszystko jest zapakowane w bardzo ekscentrycznej i intrygującej formie.

Miłość mojego brata (2019) - Anne-Élisabeth Bossé, Mani Soleymanlou

Spontaniczność i impulsywność, niekonsekwencja psychologiczna bohaterów jest tutaj bezapelacyjnie inspiracją Francuską Nową Falą. Nie ma tutaj koturnowej narracji, potulnego opowiadania. Delikatna, intelektualna orgietka, nie rozpasana i nierecytowana, a wpisana w historię bardzo mocno komunikuje się z chociażby filmem Frances Ha, ale nie tylko. Generalnie to rzeczywistość i pokolenie, z którym wielu z nas może się utożsamiać, gdyż mimo formalnego przefiltrowania, na poziomie emocji nie jest to fantasy.

Cukierniczka stoi, czasami ktoś posłodzi, ale może i oblać tą wrzącą herbatą… lub winem. Tak rozbudowany nastrojowo jest film o nieznośnej lekkości bytu podany bez wielkiego pietyzmu, ale z nieprzerysowanym światem i charakterną bohaterką. Problemy mogą nosić piękne przebrania.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 0
Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…