Godzina świni 1993

The Hour of the Pig

Średniowieczna Francja. Koniec XV wieku. Młody prawnik, Richard Courtois (Colin Firth), opuszcza Paryż, zniesmaczony zepsuciem i korupcją wielkiego miasta, w poszukiwaniu prostszego życia w tym kraju. Udaje się do prowincjonalnej wioski, mając nadzieję, że znajdzie tu spokój i nieskomplikowane sprawy. Nic z tych rzeczy. Wkrótce… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 11 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Colin Firth
jako Richard Courtois
Ian Holm
jako Albertus
Donald Pleasence
jako Pincheon
Amina Annabi
jako Samira
Nicol Williamson
jako Senior Jehan d'Auferre
Michael Gough
jako Sędzia Boniface
Harriet Walter
jako Jeannine Martin
Jim Carter
jako Matthieu
Lysette Anthony
jako Filette d'Auferre
Vernon Dobtcheff
jako Aptekarz
Sophie Dix
jako Maria
Vincent Grass
jako Labatier, komornik

Fabuła

Średniowieczna Francja. Koniec XV wieku. Młody prawnik, Richard Courtois (Colin Firth), opuszcza Paryż, zniesmaczony zepsuciem i korupcją wielkiego miasta, w poszukiwaniu prostszego życia w tym kraju. Udaje się do prowincjonalnej wioski, mając nadzieję, że znajdzie tu spokój i nieskomplikowane sprawy. Nic z tych rzeczy. Wkrótce wkracza w miłosne i polityczne intrygi. W tym samym czasie zostaje wyznaczony do obrony świni, której właścicielem jest tajemnicza Cyganka Samira (Amina Annabi). Świnia została aresztowana za zabójstwo młodego chłopca. Kristo

Gatunek
Kryminał, Dramat, Historyczny
Słowa kluczowe
morderstwo, wojna, film niezależny, koń zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1993-09-25 (świat)
Wytwórnia
British Broadcasting Corporation (BBC)
British Screen Finance Ltd. (współudział)
CiBy 2000 zobacz więcej
Kraj produkcji
Francja, Wielka Brytania
Inne tytuły
L'heure du cochon (Francja)
The Advocate (USA)
Czas trwania
112 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

wietwia 2015-10-29 7

Nieprawdopodobne… – … aby sądzić świnię za morderstwo, a na świadków powoływać szczury :). Ale podobno takie rzeczy działy się w średniowiecznej Francji naprawdę. Wciągająca i nieco humorystyczna intryga. Brawa dla aktorów, a zwłaszcza dla znanego mi z serialu Columbo (odcinek Morderstwo przez telefon) Nicola Williamsona, który ukazał tu po raz kolejny swoją charyzmę. To dobrze, że telewizja "Europa" pokazała ten film, ale do klimatu "Imienia Róży" jest mu daleko.

sylphid 2011-04-01 8

Kolejna ocena, która "nie zaginęła".

Współtworzą