Do Rómulo, prywatnego detektywa, zgłasza się kobieta. Jest zaniepokojona tym, co dzieje się w domu spokojnej starości, gdzie mieszka jej matka. Kobieta podejrzewa, że matka jest maltretowana i chce dowiedzieć się, czy to prawda. Rómulo wpada na pomysł umieszczenia w domu spokojnej starości swojego szpiega. Ponieważ musi być on maksymalnie wiarygodny, detektyw organizuje casting i przesłuchuje kandydatów między 80 a 90 rokiem życia. Zwycięzca jako kret będzie musiał przejść specjalne szkolenie. A w tym wieku nauka najnowszych technologii i technik szpiegowskich nie jest taka prosta. Potem trzeba mieć nerwy ze stali i oprócz opanowania całej strony technicznej, nie rzucać na siebie podejrzeń, a jednocześnie bacznie obserwować co się dzieje. I – co najważniejsze – nie zapomnieć, po co się jest w domu spokojnej starości… Niezwykłe połączenie komedii szpiegowskiej i poruszającej refleksji na temat starości i wykluczenia seniorów z codziennego życia.
Do Rómulo, prywatnego detektywa, zgłasza się kobieta. Jest zaniepokojona tym, co dzieje się w domu spokojnej starości, gdzie mieszka jej matka. Kobieta podejrzewa, że matka jest maltretowana i chce dowiedzieć się, czy to prawda. Rómulo wpada na pomysł umieszczenia w domu spokojnej starości swojego szpiega. Ponieważ musi być on maksymalnie wiarygodny, detektyw organizuje casting i przesłuchuje kandydatów między 80 a 90 rokiem życia. Zwycięzca jako kret będzie musiał przejść specjalne szkolenie. A w tym wieku nauka najnowszych technologii i technik szpiegowskich nie jest taka prosta. Potem trzeba mieć nerwy ze stali i oprócz opanowania całej strony technicznej, nie rzucać na siebie podejrzeń, a jednocześnie bacznie obserwować co się dzieje. I – co najważniejsze – nie zapomnieć, po co się jest w domu spokojnej starości… Niezwykłe połączenie komedii szpiegowskiej i poruszającej refleksji na temat starości i wykluczenia seniorów z codziennego życia.
Prywatny detektyw w Chile zatrudnia do pracy jako kreta w domu spokojnej starości, w którym jego klient podejrzewa, że opiekunowie znęcają się nad osobami starszymi. Jeśli weźmiemy pod uwagę wiele milionów ludzi na całym świecie, którzy obecnie mieszkają w instytucjach podobnych do tej, którą można zobaczyć w filmie, i dodatkowe dziesiątki, jeśli nie setki, milionów ludzi, którzy również mają członka rodziny pod opieką w jednym z takich udogodnień, czy nie jest to tylko odrobinę dziwne, że jest to prawdopodobnie przykładowy, taki zakład. Większość z tych instytucji to całkiem przyzwoite miejsca. Osoby starsze, zinstytucjonalizowane tam, są przeważnie towarzyskie i mają wiele do zaoferowania światu i innym, którzy tam mieszkają! Kochają i tęsknią za swoimi rodzinami i krewnymi, i mówią o nich prawie cały czas.