Lupin

6,7
7,2
Kiedy Assane Diop był nastolatkiem, jego życiem wstrząsnęła śmierć ojca, oskarżonego o przestępstwo, którego nie popełnił. 25 lat później Assane pomści go, inspirując się opowiadaniami „Arsène Lupin, dżentelmen włamywacz”.
Interesuję się szeroko pojętą sztuką. Pasjonuje mnie muzyka – sam gram na gitarze – grafika komputerowa, animacja, film, literatura, oraz wszelkie sztuki plastyczne. Ponadto piszę dla wielu serwisów internetowych głównie zajmujących się kulturą oraz – wspomnianą przed chwilą – sztuką. Recenzje, które piszę – i nie tylko – są bliskie mojemu sercu wówczas, kiedy mam oceniać film animowany. To właśnie ten gatunek filmowy towarzyszył mi od najwcześniejszych lat mojego życia, przez filmy takie, jak „Gdzie jest Nemo”, czy „Potwory i spółka” zainteresowałem się głębiej samą kinematografia oraz grafiką komputerową, która coraz bardziej uzależnia od siebie współczesne kino. Chciałbym stworzyć przede wszystkim własny film animowany, więc zapraszam chętnych do pomocy! To właśnie animacja zapoznała mnie z komiksem, ona sprawiła, że skłoniłem się sięgnąć po swój pierwszy zeszyt komiksowy. A następnie sięgnąłem po książkę i w ten sposób zadomowiłem się w literaturze.

Recenzja sezonu 2 - serial, który wciągnie każdego widza i to jest nieuniknione 8

Francuskie kino kojarzy się ostatnimi laty dobrze przede wszystkim za sprawą fenomenu Nietykalnych. To właśnie ten obraz plasuje się na najwyższych pozycjach rankingów z kategorii dramatu i komediodramatu. Francuzi pokazali, że potrafią stworzyć jednolitą historię, która jest logicznie zbudowana. To wpędza widza do krainy myśli i skłania ku refleksji. Oczywiście pozostaje jeszcze cała reszta kwestii do omówienia takich jak zgranie chwili z muzyką oraz sam dobór ścieżki dźwiękowej, jednak nie w tym cała rzecz. Dlaczego o tym mowa? Druga odsłona Lupina jest obrazem, który idzie tą samą drogą, co wspomniany, wielki hit kinowy.

W przypadku drugiej części Lupina można śmiało stwierdzić, że historia rozwija się w zaskakujący sposób - w pozytywnym znaczeniu. Mało jest momentów, kiedy denerwują i irytują decyzje, jakie podjęli twórcy. Jest to serial, przy którym ma się chęć siedzieć i oglądać bez potrzeby szukania żadnych pobocznych czynności odciągających uwagę od obrazu. Serial po prostu wciąga i widz ma ochotę sam z siebie śledzić kolejne wydarzenia i losy bohaterów.

Wspomniano już wcześniej o Nietykalnych. Może to dość oklepana generalizacja kina francuskiego i sprowadzanie go do tak oklepanego już przez wszystkich tytułu. Jednak powód jest bardzo prosty i jest nim sam Omar Sy, który wciela się w rolę głównej postaci - Assane Diop. Dzięki temu poziom aktorski serialu od razu zyskuje, ale nie można umniejszać nikomu z pozostałych osób. Każdy z nich pasuje do swojej roli i wchodzi w nią od początku do końca, co również przyczynia się do pozytywnego odbioru serialu jako całości.

Melodie, które twórcy wrzucili do serialu to przede wszystkim klasyczne propozycje. Dominują w nich skrzypce, a to prowadzi do otrzymania wzniosłego efektu. Przez to wszystkie poważne ważne sceny w serialu uzyskują większą siłę przebicia i powaga całej sytuacji jeszcze bardziej trafia do widza. Z takimi kompozycjami znacznie łatwiej trafić z przekazem, jaki twórcy wzięli na swoje barki biorąc się za drugi sezon Lupina. Przede wszystkim sama muzyka zdecydowanie pasuje do serialu i nie gryzie się z tematyką oraz historią. Dzięki temu efektem jest spójność całego pomysłu.

Tym, co można pochwalić z kwestii poza fabułą, jest na pewno praca kamery oraz scenografia. Lupin jest serialem, który ma bardzo ładne ujęcia. Końcowy efekt wizualny jest naprawdę imponujący, a to ponownie działa na korzyść serialu. Widz na pewno nie odejdzie za szybko od ekranu, ponieważ oczy same chcą napatrzeć się na scenografię oraz ujęcia i - rzecz jasna - świetną grę aktorską.

Lupin w drugiej odsłonie jest warty zobaczenia. Dlatego koniecznie musisz skorzystać z pierwszej najbliższej możliwości i nadrobić swoje serialowe zaległości. Jeśli lubisz dobrze poprowadzoną akcję, dużo zaskakujących momentów, odpowiednio dobraną muzykę z instrumentami klasycznymi oraz dodatkowo bardzo dobrą grę aktorską, wówczas jest pozycja obowiązkowa na Twojej liście. Nie musisz przejmować się tym, kiedy to wszystko obejrzysz, ponieważ ogląda się naprawdę szybko, ponieważ serial i jego historia bardzo mocno wciąga.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 0
Skomentuj jako pierwszy.
Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Proszę czekać…