W Boże Narodzenie w Montrealu, Maia (Rim Turkhi) i jej córka Alex (Paloma Vauthier) otrzymują tajemniczą przesyłkę z Bejrutu. Są to zeszyty, kasety i fotografie, cała korespondencja, którą Maia, w wieku 13-18 lat, wysłała z Bejrutu do swojej najlepszej przyjaciółki, która wyjechała do Paryża, by uciec przed wojną domową. Maia nie chce stawić czoła przeszłości, ale Alex pogrąża się w niej w tajemnicy. Między fantazją a rzeczywistością, burzliwym i namiętnym okresem dojrzewania matki w latach 80. odkrywa strzeżone sekrety.
Mimo potknięć to ciekawy stylistycznie obraz, wyreżyserowany nie tylko ze sporą wprawą, ale też z odwagą postawienia na bardzo rzadki w takich historiach daleko posunięty indywidualizm.
przeczytaj recenzję