Znana striptizerka Jeanette Moreneau zostaje ciężko poparzona podczas wypadku samochodowego. Trzy miesiące później odwiedza ją asystentka profesora Levina, twierdząc, że mogą ją wyleczyć. Nie mając innego wyjścia Jeanette poddaje się eksperymentalnemu leczeniu. Wszystko się udaje i blizny znikają. Niestety kilka dni później okazuje się, że bez ponownych dawek znów będzie oszpecona, a do nich konieczny jest enzym z ciał innych kobiet.
Henri Verdier (Jean-Claude Bercq), młody menadżer banku, poznał Karine (Donna Michelle), piękną modelkę. Robert (Marc Briand), który nazywa siebie bratem Karine, zmusił ją do przedstawienia go Verdierowi. Chodzi o to, aby zaoferować mu pilną sprawę: 50 milionów na zakup uranu, który za kilka dni musi przynieść podwójny zysk. Oślepiony Verdier akceptuje i "bierze" ze swojego banku niezbędną kwotę. Nie trzeba długo rozumieć, że został oszukany. Karine nie jest siostrą Roberta, jest oszustką. Verdier znajduje ich ślad ...
Alfred Kleber (Jan Nowicki) organizuje kolejny konkurs Miss Venus. Tymczasem tajemniczy Bruno (Artur Dziurman) postanawia zorganizować swój konkurs - Miss Desperado. Do pomocy zatrudnia skompromitowanego reżysera Pawła Bojarewicza (Wojciech Wysocki).
Ten krótki nastrojowy film prezentujący piękno bieszczadzkiej przyrody zawiera w sobie wiele z tego, co odnajdziemy w późniejszych filmach Władysława Ślesickiego: urzeczenie górskim krajobrazem, zamiłowanie do filmowania detali pieczołowicie zdejmowanych na polach, łąkach, dróżkach i duktach. Przede wszystkim jednak wyczulenie na materialne piękno, które wkrótce zniknie… W zwyczajności potrafił Ślesicki dostrzec niezwykłość, która w pełni mogła objawić się dopiero z upływem czasu. Dlatego tak urzekają nas dziś ujęcia koni brodzących w rzece, drabiniastego wozu pokonującego bród, chłopskiego podwórka z pokrytą strzechą chatą o bielonych wapnem ścianach i stadkiem indyków, dźwięk dzwonu dobiegający z drewnianego kościółka, czy przydrożny Chrystus.
Zaliczony do Złotej Setki Teatru Telewizji spektakl w reż. Adama Hanuszkiewicza. Sztuka Jeana Giraudoux była jednym z pierwszych zarejestrowanych przedstawień Teatru Telewizji. Premierę miała w 1958 roku. Nieśmiała, pełna zahamowań dziewczyna imieniem Agnieszka, którą zagrała Kalina Jędrusik, spotyka przypadkiem niejakiego pana de Bellac (Adam Hanuszkiewicz), który zdradza jej tajemnicę powodzenia u mężczyzn. By je zdobyć, wystarczy tylko mówić wszystkim, że są piękni. Agnieszka zaczyna stosować receptę nieznajomego w pracy. Umiejętnie łechtając próżność współpracowników i zwierzchników, sprawia, że nudne biurowe życie zmienia się nie do poznania…
„Krawiec” to opowieść o naszej cywilizacji, w której stawia się na młodość i piękno, zapominając o tym, że w los człowieka wpisana jest śmiertelność. Tytułowy Krawiec niczym Mefistofeles obiecuje wieczną młodość, doskonały wygląd, zabierając jednak tożsamość. Przedstawienie stawia pytania, o to co jest prawdziwe, a co fałszywe, czym jest pogoń człowieka za doskonałym wyglądem i jak kształtuje ona nasze życie. Czy możemy się wyzbyć naszego człowieczeństwa i zapomnieć choćby o macierzyństwie? O tym opowie nowoczesne, pełne zaskakujących rozwiązań scenicznych przedstawienie Marka Bukowskiego. To wielkie show, gdzie odbywa się prezentacja najnowszego dzieła doktora Krawca, największego celebryty wśród chirurgów plastyków. Stare zamienia się w nowe, a nowe pozostaje w służbie starego. Tak to się toczy od wieków. Jednak „Krawiec” ma inny, ukryty sens. Nowy kanon piękna, nowy wzorzec, ideał jakim jest Nana, to za mało. Chodzi o coś więcej, o szycie nowej tożsamości z ludzkiej skóry. To marzenie Krawca, które właśnie się wypełnia.