Mansi i Amar to małżeństwo z długim stażem, wychowujące swoją jedyną córkę. Amar ma stały dochód, który pozwala jego rodzinie żyć wygodnie, ale nie mogą sobie pozwolić na ekstrawagancję. Pewnego dnia, podczas kupowania butów dla córki, Mansi uświadamia sobie, że ją na nie nie stać i chce opuścić sklep. Wówczas pojawia się inna klientka - Reena, która chce zapłacić za buty, na co Mansi niechętnie się zgadza. To zdarzenie będzie miało jednak o wiele większe znaczenie dla Mansi. Reena odkryje przed nią zupełnie inny, nieznany świat, który dla znudzonej gospodyni domowej okaże się bardzo interesujący...
Mówi się o nich, że są dobrym sługą, ale złym przewodnikiem i że nigdy z nimi nie jest tak dobrze, jak źle jest bez nich. Że gdy ich wiele, wokół przyjaciele i że nic nie zmienia człowieka tak, jak one. Podobno rządzą światem i gdy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi właśnie o nie. Pieniądze… Niezależnie od tego, czym dla nas są i ile ich mamy, przewijają się przez całe nasze życie, czasem jako element jego codziennej rutyny, a czasem wywracając je do góry nogami. O tym, jak pomagają i jak przeszkadzają, jakim darem i jakim przekleństwem bywają, jak ułatwiają dotarcie do celu i jak sprowadzają na manowce, opowiada nowy serial „Kochane pieniądze”.
Po doświadczeniach szaleńczego życia w bezmyślności, młody Pierre (Pierre Clémenti) postanawia porzucić ten chaotyczny świat. Teraz poszukuje wewnętrznego spokoju i pragnie zbliżyć się do Boga. Podczas tej przemiany poznaje dziewczynę z Danii, Ankę (Katinka Bo), dla której przez pewien czas staje się przyjacielem. Jednak Pierre nadal nie jest bliski osiągnięcia swojego duchowego oświecenia, ponieważ wciąż dręczą go różne wizje, sny na jawie i dziwne halucynacje.
Spektakl przenosi sztukę Molière'a do współczesności. Zachowano język oraz fabułę oryginału; tekst jest w świetnym tłumaczeniu Jerzego Radziwiłowicza. Powstała tak nowoczesna, estetycznie wyrafinowana komedia, która nie tylko bawi, ale także trzyma widza w napięciu. Centralnym problemem stanie się nie tylko religijna hipokryzja, lecz przede wszystkim kryzys rodziny oraz destrukcyjna siła pieniądza, który współcześnie często staje się najwyższą wartością. Kategorie takie jak praca, sukces i majątek zastępują idee pobożności. Spektakl sportretuje rodzinę w głębokim kryzysie – emocjonalnym, komunikacyjnym, egzystencjalnym – tak, jak portretował ją już Molière.
Blokowisko dużego osiedla. Trzynastoletni Mały i nieco starszy Big kradną batoniki w supermarkecie. Miał to być wymyślony przez Biga test na odwagę Małego. Niestety, obaj zostali przyłapani na gorącym uczynku przez ochroniarza Marka. Big zostaje zakuty w kajdanki i zatrzymany jako zakładnik. Mały ma przyprowadzić dziadka, który pod nieobecność przebywających w Kanadzie rodziców, sprawuje opiekę nad chłopcem. Wychodząc ze sklepu, zszokowany trzynastolatek słyszy, jak jego kolega próbuje zrzucić całą winę na niego. To przepełnia czarę goryczy samotnego, zaniedbanego, nadwrażliwego chłopaka. Mały wbiega na dziesiąte piętro bloku i skacze z okna. Jego śmierć staje się punktem wyjścia do opowieści o losie ludzi, którzy mieli szansę zapobiec tragedii, lecz z różnych względów nie zrobili tego.