Sitcom opowiada o przeciętnej amerykańskiej rodzinie Bundych, której dochód schodzi jednak często poniżej przeciętnej. Często mają różne problemy związane z brakiem pieniędzy, które obfitują w wiele dowcipnych sytuacji. Pomimo wzajemnej niechęci, zawsze trzymają się razem. Głowa rodziny to sprzedawca butów - Al, nad którym skupiają się różne nieszczęścia. Wie, że jest przegrany: nic już w swoim szarym życiu nie zmieni, nie uda mu się odzyskać już niczego z lat swojej świetności, kiedy to był młodym sportowcem. Mimo to nadal brnie do przodu i spokojnie przyjmuje każdy kolejny policzek od losu. Peggy to atrakcyjna i wyjątkowo leniwa żona Ala, większość dnia spędza przed telewizorem. Ich dzieci, Bud i Kelly, rozwijają się w trakcie kolejnych serii. Bud ma obsesje na punkcie kobiet i seksu, a Kelly to piękna, stereotypowa blondynka. Towarzyszem Bundych jest ich pies Buck, a potem Lucky. Dużą rolę w serialu spełniają także sąsiedzi Bundych: Marcy z mężem Steve'em, a później z kolejnym - Jeffersonem. Mottem rodziny wydają się być słowa Ala: "Bundy zawsze przegrywają, ale nigdy się nie poddają" (odc. 708).
Solène jest 40-letnią samotną matką, która pewnego dnia wybiera się ze swoją nastoletnią córką na Coachella Music Festival. Przypadkowo spotyka Hayesa Campbella, głównego wokalistę August Moon, najgorętszego boysbandu na świecie i wkrótce rozpoczynają burzliwy romans, jednak życie w blasku jego reflektorów może być czymś więcej, niż się spodziewała.
10-letni T.S. Spivet (Kyle Catlett) mieszka na ranczo w Montanie wraz z matką (Helena Bonham Carter), ojcem kowbojem (Callum Keith Rennie) i siostrą Gracie (Niamh Wilson), która marzy o zostaniu Miss Ameryki. T.S. jest geniuszem, którego pasją jest kartografia i naukowe wynalazki. Otrzymuje niespodziewany telefon z muzeum Smithsonian z informacją o tym, że został laureatem nagrody za wynalezienie perpetuum mobile. Z tej okazji planowana jest uroczystość na jego cześć, na której on sam ma wygłosić mowę. Nie mówiąc nikomu, wyrusza pociągiem towarowym przez USA, aby dotrzeć do Waszyngtonu.
Płatny morderca, Johnny Pollack, zostaje wysłany przez chicagowską mafię do Odessy, aby zlikwidować ukrywającego się tam gangstera-zdrajcę. Na miejscu killer wpada w wir nieprzewidzianych zdarzeń uniemożliwiających wykonanie wyroku.
Kiedy w zamachu bombowym w Afryce Północnej ginie 19 osób, w tym Amerykanin, egipski inżynier chemik, lecący z RPA do USA, zostaje aresztowany po przylocie do Stanów. Jego żona bezskutecznie wszędzie szuka pomocy.
Michael, syn Johna Quincy'ego Archibalda, podczas meczu baseballa dostaje zapaści spowodowanej niewydolnością serca. John zabiera syna na ostry dyżur, gdzie zostaje poinformowany, że jedyną nadzieją jest przeszczep serca, którego jednak nie obejmuje ich ubezpieczenie. Zdesperowany mężczyzna bierze za zakładników personel i chorych przebywających w szpitalu...
Arnold Schwarzenegger gra radzieckiego, milczącego i wielkiego jak góra policjanta. James Belushi - całkowite jego przeciwieństwo. I choć obaj panowie nie darzą sie sympatią (na ekranie), muszą połączyć swe amerykańsko-radzieckie siły, żeby złapać narkotykowego bossa, który rozrabia na terytorium USA.
Nico Toscani - syn włoskich imigrantów zamieszkałych w USA (Chicago) już w młodym wieku był fanatykiem wschodnich sztuk walki. Jako nastolatek wyjeżdża na Daleki Wschód by tam uczyć się walki. Podczas wojny w Wietnamie uczestniczy w brutalnych przesłuchaniach za pomocą farmaceutyków. Pomaga mu przy tym Zagon - najemnik CIA wykorzystujący wojnę dla własnych narkotykowych interesów. Po powrocie z wojny występuje z CIA i podejmuje pracę jako zwykły policjant. Jak wypada w tego rodzaju filmach wplątuje się w aferę rządowo-narkotykową. Ale to dopiero początek kłopotów...