Ordynator szpitala jest starszym, samotnym człowiekiem. Wiedzie ustabilizowane życie, wypełnione nieco już wyblakłymi wspomnieniami z młodości. Jego spokojna egzystencja zostanie jednak brutalnie zakłócona. Oto w jego rękach spocznie los nienarodzonego dziecka Doroty, młodej skrzypaczki. Jej mąż jest pacjentem ordynatora, w stanie ciężkim leży w szpitalu.
Roman – kardiochirurg przed czterdziestką bardzo kocha swoją żonę. Jednak jego małżeństwo jest zagrożone, ponieważ nie może sprostać obowiązkom męża. Życie intymne legło w gruzach, kiedy stał się impotentem bez szansy na wyleczenie. Hanka, jego żona, bez względu na wszystko nie ma zamiaru się z nim rozstawać, ponieważ go kocha. W nowej sytuacji Roman staje się obsesyjnie zazdrosny o żonę i zaczyna nawet ją śledzić. Kiedy przyłapuje ją na zdradzie, Hanka tłumaczy, że wdała się w romans z młodym mężczyzną wyłącznie dla seksu. Małżonkowie dochodzą do porozumienia, postanawiają nawet adoptować dziecko…
Niespełna dwudziestoletni Tomek wprowadza się po starszym koledze do małego pokoiku w bloku. Znajomy, oprócz lokum, zostawia mu kartkę z literami FDCD, co oznacza: „Fajna Dupa, Często Daje” i dotyczy kobiety z okna naprzeciwko. Tomek, wychowanek domu dziecka, stopniowo ulega fascynacji piękną nieznajomą z przeciwka. Zaczyna podglądać Magdę, najpierw przez lornetkę, potem przez ukradzioną lunetę.
Ewa, niedawna kochanka Janusza, z niezwykłą przebiegłością zakłóca jemu i jego rodzinie wigilijny wieczór. Podstępnie wyciąga go z mieszkania i skazuje na całonocną wędrówkę po mieście. Ich związek rozpadł się, jak wydawało się Januszowi, za obopólną zgodą – Ewa przystała na to, że mężczyzna wróci do swojej rodziny. Okazało się, że jej zgoda była pozorna i wymuszona okolicznościami.
DEKALOG IV: "Czcij ojca swego i matkę swoją". Treść listu znalezionego po śmierci matki wyzwala uczucia na granicy kazirodztwa. Ojciec i córka w niejednoznacznym układzie uczuciowym.
[opis dystrybutora]
DEKALOG VIII: "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Podczas okupacji przyzwoita Polka odmawia pomocy małemu żydowskiemu dziecku. Po latach dochodzi do spotkania dwóch kobiet. Co mają sobie do powiedzenia?
Majka - młoda kobieta, studentka - wdała się w związek ze starszym od siebie mężczyzną. Gdy okazało się, że zaszła w ciążę nieodpowiedzialny ojciec dziecka ją opuszcza. Jej matka Ewa, chcąc pomóc córce i uniknąć skandalu postanawia zaopiekować się dzieckiem i uznać je za własne.
Po jakimś czasie w młodej matce odezwały się rodzicielskie uczucia. Chce odzyskać swoją córkę. Ewa nie ma zamiaru jej zwrócić, ponieważ bardzo przywiązała się do dziecka. Majka obwinia matkę o kradzież, ona zaś uważa, że wybawiła ją z kłopotu. Nie mogąc odzyskać córki, Majka postanawia ją wykraść i wyjechać za granicę…
Nowy Jork, lata 30-te. Dwaj gangsterzy Ray i jego brat Chez uczestniczą w pogrzebie najmłodszego brata Johnnego, który został zastrzelony przez nieznanego sprawcę. Ray mimo próśb rodziny postanawia odszukać mordercę i pomścić śmierć brata. Rozpoczyna się mroczna rozgrywka.
Akcja filmu toczy się w 1938 roku. Ghandi zdobywa coraz więcej zwolenników,co daje szansę na korzystne dla ludzi zmiany.
8 letnia Chuyia po śmierci męża zostaje zawieziona przez ojca do Domu dla Wdów. Tam golą jej głowę i ubierają w białe sari. Dołącza do kobiet w różnym wieku. Tak ma spędzić całe życie. Nie ona jedyna, bo są tam również inne kobiety będące wdowami od dzieciństwa.
Dziewczynka zaprzyjaźnia się z młodą wdową Kalyani. Kalyani jako jedyna nosi długie włosy,nie bez powodu, jest zmuszana wspomagać budżet domu ukrytą prostytucją. Pewnego dnia poznaje przystojnego, chłopaka ze szlacheckiej rodziny, który właśnie ukończył studia prawnicze. Narayan będąc zwolennikiem Ghandiego uważa za naturalną sprawę, że wdowa może mieć drugiego męża. Budzi to oburzenie całej lokalnej społeczności, a przede wszystkim wdów. Mała Chuyia marzy o powrocie do domu, Kalyani pragnąca szczęścia i normalnego życia również chciałaby się stamtąd wydostać, czy ich marzenia się spełnią?
Bohaterka filmu, pastor Becky Fisher należy do społeczności Ewangelików. Całą energię wkłada w organizowanie obozów wyznaniowych dla dzieci - „Kids on Fire”. Ewangelicy wkładają wiele starań w stworzenie „Armii Boga”, której „żołnierzy” rekrutuje się wśród najmłodszych Amerykanów. Dzieci są bowiem najbardziej podatne na indoktrynację. Becky Fisher ma na tym polu wielkie zasługi. Kamera z bliska rejestruje najbardziej emocjonujące momenty działania charyzmatycznej pastor. Gdy doprowadza podopiecznych do duchowej ekstazy i histerycznych drgawek, sprawia, że mówią językami i płaczą poruszeni obecnością Ducha Świętego ma się wrażenie wkraczania w czyjąś intymność. Jednak kościół ewangelicki ma to do siebie, że tam eksponuje się emocje a chwalić Boga można na wiele sposobów. Podczas jednego z występów członkowie „Kids on fire” w kamuflażach, uzbrojeni w kije, tańczą wojenne tańce w rytm chrześcijańskiego heavy – metalu. To wszystko za przyzwoleniem rodziców, którzy często, zamiast posyłać dzieci do szkoły, uczą je w domu. Ewolucjonizm zastępują teorią stworzenia. Choć Becky proces indoktrynacji ma doskonale zaplanowany, czasem pojawiają się zabawne niekonsekwencje. Fisher przestrzega przed Harrym Potterem jako wrogiem Boga, lecz stworzenie człowieka inscenizuje już za pomocą Barbie i Kena.