Niezwykle ciepły i poruszający dokument potwierdzający maksymę, że najlepsze scenariusze pisze samo życie. Gdy w wieku trzech lat Owen Suskind zaczął tracić zdolność chodzenia i mówienia, a współczesna medycyna nie była w stanie mu pomóc jego przyszłość wyglądała dosyć ponuro. Na ratunek przyszły animacje z wytwórni Walta Disneya, dzięki którym chłopak zaczął stopniowo reagować na bodźce docierające do niego z ekranu telewizora oraz porozumiewać z najbliższą rodziną.
Louise, starsza pani, znalazła się na mieliźnie w nadmorskim kurorcie Biligen. Stało się tak, bo ostatni pociąg w tym sezonie opuścił stację. Miasto jest opuszczone. Ale daleka jest od paniki. Nieustraszona Louise postanawia zatrzymać się tu, bez względu na to, co ją czeka. A najgorsze dopiero się robi: zła pogoda, ulewne deszcze, wysokie przypływy, brak elektryczności i komunikacji. W takich okolicznościach nie powinna przetrwać zimy. Ale nowa pani Robinson musi osiągnąć swój cel.
Son of Zorn to połączenie serialu aktorskiego z live-action. Animowana postać Zorna to barbarzyńca, który powraca ze swojej wioski do Kalifornii, gdzie w Orange County żyje jego była żona oraz humorzasty syn. Zorn postanawia pomóc w dorastaniu chłopca na przedmieściach.
Chun żyje w mistycznej krainie zamieszkałej przez magiczne istoty. Gdy kończy szesnaście lat zostaje przeniesiona do świata ludzi, gdzie pod postacią czerwonego delfina musi spędzić siedem dni. Nowa rzeczywistość okazuje sie pełna niebezpieczeństw. Od śmierci ratuje ją młody chłopak, który niestety sam traci życie. Chun za wszelka cenę postanawia przywrócić chłopca do świata żywych.
W 2016 roku ta para dziwaków obchodziła czterdzieste urodziny. Chociaż nigdy wcześniej nie gościli na srebrnym ekranie, dla dwóch majsterkowiczów takiego kalibru nie stanowiło to żadnego problemu. Pat i Mat mają pod schodami projektor filmowy, a strychu pudło pełne filmów, które chętnie odtwarzają swoim fanom... Ale nie byliby jednak sobą, gdyby nie napotykali na szereg problemów i pułapek. Tym razem powodują je złośliwy kaktus, suche drzewo, czy pomysł „ulepszenia” domu kilkoma unikalnymi modyfikacjami. Pokolenia widzów kochają Pata i Mata nie tylko za zabawną niezdarność, ale także za niesłabnący optymistyczny stosunek do życia. Nawet jeśli wszystko wydaje się stracone…