• 1918-04-17
  • O'Fallon, Illinois, USA
William Holden przyszedł na świat 17 kwietnia 1918 roku w O'Fallon w stanie Illinois jako William Franklin Beedle Jr. Był synem chemika przemysłowego Williama Franklina Beedle'a oraz nauczycielki Mary Blanche Ball. Gdy miał trzy lata, rodzina przeprowadziła się do Pasadeny w Kalifornii, gdzie jego ojciec założył laboratorium analizy chemicznej. William dorastał w dostatku, a po ukończeniu South Pasadena High School podjął studia w Pasadena Junior College. To właśnie tam, podczas występu w radiowym słuchowisku, został dostrzeżony przez łowcę talentów z wytwórni Paramount Pictures. Jego uroda, niski, kojący głos oraz niezwykła swoboda przed kamerą sprawiły, że szybko podpisano z nim kontrakt, a nazwisko zmieniono na Holden – rzekomo na cześć lokalnego wydawcy gazet, który był przyjacielem jednego z dyrektorów studia. Zadebiutował w 1939 roku główną rolą w filmie „Golden Boy”, gdzie wcielił się w postać młodego skrzypka rozdartemu między miłością do muzyki a brutalnym światem boksu. Film odniósł sukces, a Holden z dnia na dzień stał się idolem nastolatek, zyskując przydomek „Golden Boy”, który towarzyszył mu przez resztę kariery. Jego drogę do sławy przerwał wybuch II wojny światowej; aktor zaciągnął się do Sił Powietrznych Armii Stanów Zjednoczonych, gdzie służył w stopniu porucznika, występując głównie w filmach szkoleniowych. Po powrocie z frontu jego wizerunek uległ zmianie – chłopięcy urok ustąpił miejsca dojrzalszemu, nieco cynicznemu męstwu, co idealnie wpisywało się w rodzący się nurt kina noir. Przełomowym momentem w jego twórczości była współpraca z reżyserem, którym był Billy Wilder. W 1950 roku wystąpił w arcydziele „Sunset Boulevard” jako Joe Gillis, borykający się z długami scenarzysta, który wpada w sieć zastawioną przez zapomnianą gwiazdę kina niemego. Rola ta przyniosła mu pierwszą nominację do Oscara i ugruntowała jego pozycję jako jednego z najwybitniejszych aktorów dramatycznych. Szczyt sukcesu przyszedł w 1953 roku wraz z filmem wojennym „Stalag 17”. Za rolę sprytnego więźnia obozu jenieckiego, Seftona, William Holden otrzymał Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego. W latach 50. był jedną z najbardziej dochodowych gwiazd Hollywood, występując w takich hitach jak „Sabrina” (1954) u boku Audrey Hepburn, „Picnic” (1955) czy epickim „The Bridge on the River Kwai” (1957). W życiu prywatnym aktor był postacią złożoną i często targaną wewnętrznymi demonami. W 1941 roku poślubił aktorkę, którą była Brenda Marshall (właściwie Ardis Gaines). Para miała dwóch synów, którymi byli Peter i Scott, a William adoptował także córkę Brendy z poprzedniego małżeństwa, Virginię. Ich związek był burzliwy i pełny separacji, co ostatecznie doprowadziło do rozwodu w 1971 roku. Holden przez dekady zmagał się z chorobą alkoholową, która negatywnie wpływała na jego zdrowie i relacje z bliskimi. Jednocześnie był człowiekiem o szerokich horyzontach i wielkiej pasji do podróży; w 1956 roku podczas wyprawy do Kenii zakochał się w afrykańskiej przyrodzie. Założył tam słynny Mount Kenya Safari Club oraz fundację zajmującą się ochroną ginących gatunków zwierząt, co stało się jego życiową misją poza światem filmu. W późniejszych latach swojej kariery William Holden stworzył jeszcze kilka wybitnych kreacji, odchodząc od wizerunku amanta na rzecz postaci bardziej doświadczonych przez życie. W 1969 roku wystąpił w brutalnym westernie „The Wild Bunch” jako Pike Bishop, a w 1976 roku otrzymał kolejną nominację do Oscara za rolę Maxa Schumachera w satyrze na media „Network”. W latach 70. związał się z aktorką, którą była Stefanie Powers, z którą dzielił pasję do ochrony środowiska w Afryce. Mimo zawodowych sukcesów, nałóg alkoholowy coraz bardziej wyniszczał jego organizm, prowadząc do izolacji w ostatnich miesiącach życia. William Holden zmarł tragicznie 12 listopada 1981 roku w swoim apartamencie w Santa Monica w wieku 63 lat. Będąc pod silnym wpływem alkoholu, potknął się o dywan i uderzył głową w krawędź stolika nocnego. Doznał głębokiej rany czoła i wykrwawił się, nie będąc w stanie wezwać pomocy; jego ciało odnaleziono dopiero cztery dni później. Zgodnie z jego wolą nie odbył się publiczny pogrzeb, a ciało poddano kremacji, rozrzucając prochy nad Oceanem Spokojnym. Pozostawił po sobie dorobek obejmujący ponad siedemdziesiąt ról, pozostając symbolem męskiej elegancji i aktorskiej prawdy. Jego wkład w historię kina został uhonorowany gwiazdą na Hollywood Walk of Fame przy 1651 Vine Street, a fundacja jego imienia w Kenii do dziś kontynuuje dzieło ochrony dzikiej przyrody.

Listy

Nawigacja