Ciąża – Natalka zostanie matką. Normalnie bym o czymś takim nie pisał, ale to obecnie chyba najmocniej uwielbiana i ciesząca się dużym szacunkiem aktorka, więc news jak najbardziej ciekawy. Oby zbyt dużej przerwy od kręcenia nie zrobiła;)
W przyszłym roku na premierę czeka od czterech (Other Women, Thor, No Strings, Your Highness) do pięciu (w szafie wytwórni kurzy się jeszcze Hesher) filmów z Natalką, więc wydaje się, że ani widzowie ani reżyserzy o niej nie zapomną i może w spokoju zająć się macierzyństwem. Wypada tylko pogratulować, choć odrobinę szkoda prequela Obcego Scotta i trzeciego Batmana Nolana, zdjęcia do obu projektów startują chyba w kwietniu i w którymś z nich Natalie miała się pojawić, ale teraz będzie miała ważniejszą rolę :)
Black Swan będzie dla niej najważniejszym filmem w życiu, przyniesie jej dziecko, męża, Złoty Glob i Oskara, a może nawet nieśmiertelność :) a nie, tą już ma dzięki Star Wars. Tak więc czekamy na młodego Skywalkera!
Gwiezdne wojny dały jej nieśmiertelność, ale dla mnie wciąż jej rola w Leonie pozostaje najlepszą w jej dorobku. Wysoko cenie też Bliżej i V jaj Vendetta, przy czym pierwszy za scenariusz ciekawą rolę, a drugi bardziej w kategorii nietypowe kino rozrywkowe.
W Batmanie jeszcze może zagrać, może Bruce W będzie miał dziecko;p
Mam na liście wiele filmów z jej udziałem do nadrobienia. Dopiero dzisiaj na to zwróciłem uwagę. Wypłynęła jak nic w Leonie. Chwała Bessonowi i jej talentowi. Daje sobie dobrze radę.