W każdym filmie udowadniał, że ma swój talent. Wypalił się co prawda po osiemdziesiątce, ale i tak na całe szczęście się wycofał, bo wiedział, że produkcja filmowych szamb będzie wzrastała z kolejnymi latami. Miał swój honor, godność, talent a zarazem inteligencję. Bo i tak w byle czym ten geniusz nie występował, a na jego talencie się poznałem oglądając "Bez przebaczenia" w wieku nastoletnim, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Chylę czoła takim aktorom jak ten!
Wiedział kiedy ze sceny zejść
W przeciwieństwie do dzisiejszych wiekowych już aktorów pokroju De Niro czy Pacino, Hackman to człowiek aktorsko spełniony czym udowodnił to przechodząc na zasłużoną emeryturę. Role we "Francuskim łączniku" i "Missisipi w ogniu" potwierdzają tylko klasę równą nieustępliwości jego bohaterów. Dosyć analogiczna sprawa ma się z jego kreacjami złych i cynicznych twardych czarnych charakterów (czasami na wysokich stanowiskach)
"Bez wyjścia"
https://www.youtube.com/watch?v=OeUbPposwAo
"Bez przebaczenia"
https://www.youtube.com/watch?v=pbzjsBcOuB8
"Szybcy i martwi"
https://www.youtube.com/watch?v=9wM8RREueMQ
"Władza absolutna"
https://www.youtube.com/watch?v=WKJ9KbSG35A
Każdy, kto widział te filmy z pewnością wie w czym rzecz.